Przygotuj się na:

MECZ NA STADIONIE NARODOWYM

We wtorek na Stadionie Narodowym reprezentacja Polski zagra ze Słowenią. To oznacza utrudnienia dla mieszkańców, szczególnie na Saskiej Kępie. Kibice pojadą komunikacją miejską za darmo.

Policja: Zero do zera w naszych statystykach

Warszawa

TVN24Rzecznik policji Maciej Karczyński

- Zero incydentów, zero zatrzymań, a zero do zera to najlepszy wynik - podsumował w poranku TVN24 rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński. - Wstępnie oceniamy to wydarzenie bardzo pozytywnie - powiedział. - Miasto stanęło na wysokości zadania - mówi szefowa miejskiego biura bezpieczeństwa, Ewa Gawor.

Sportowe otwarcie Stadionu Narodowego było próbą generalną sprawności wszystkich służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek w mieście. Według rzecznika stołecznej policji test wypadł bardzo dobrze. - Przewidywano paraliż Saskiej Kępy i okolicy stadionu, a tymczasem nic takiego nie miało miejsca. Sami jesteśmy wręcz pozytywnie zaskoczeni - powiedział w TVN24 Karczyński.

Sprawna komunikacja

Rzecznik poinformował, że już około północy zostały otwarte wszystkie zamknięte wcześniej ulice. - Rozejście kibiców odbyło się bez incydentów. Rzeka ludzi idących Mostem Poniatowskiego była bardzo fajnym widokiem - stwierdził policjant.- Chociaż zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie narzekał - dodał, nawiązując do narzekań na małą liczbę wyjść ze stadionu. Według niego ruch trzeba dostępnymi przejściami odbywał się sprawnie.

Podziekowania od policji

- Wszyscy wczoraj uczyliśmy się pracy w tym miejscu. Chciałbym też podziękować mieszkańcom i kibicom za wyrozumiałość i dostosowanie się do naszych poleceń - powiedział Karczyński, który poinformował, że przez całą środę policja zanotowała mniej incydentów niż zwykle. - Dzięki pomocy mediów, przekazywanym przez policjantów informacjom, np. o parkingach P+R uniknęliśmy chaosu i zatoru - podsumował rzecznik.

"Byliśmy informowani na bieżąco"

- Miasto stanęło na wysokości zadania - mówi Ewa Gawor, szefowa miejskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego. - Mam na myśli policję, straż pożarną. Od dzisiaj zbieramy uwagi i wyciągamy wnioski, aby jeszcze sprawniej pracować przy kolejnych imprezach, a na pewno już na Euro - dodała.

Urzędniczka, która kierowała w środę miejskim sztabem, chwali współpracę między służbami: - Na bieżąco byliśmy informowani o sytuacji. Na bieżąco reagowaliśmy na to co się dzieje, w zakresie dojazdów, komunikacji miejskiej - opisała Gawor.

Szefowa biura bezpieczeństwa ocenia mecz
TVN24

W środę około godz. 22:30 zakończyło się piłkarskie spotkanie Polska-Portugalia. Na Stadionie Narodowym, według szacunków PZPN zasiadło 54 tys. ludzi. Mecz zakończył się wynikiem 0:0.

tvn24.pl/ktom//gak/mz