Policja szuka sprawcy dewastacji. Odpowie za propagowanie faszyzmu

Warszawa

Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plSwastyka na pomniku

Policja szuka sprawcy - lub sprawców - dewastacji tablicy upamiętniającej granicę Getta. Ktoś namalował na niej swastykę. Za propagowania faszyzmu grozi do dwóch lat więzienia.

O dewastacji informowaliśmy we wtorek. Swastykę namalowana na pomniku przy al. Drzewieckiego zauważył jeden z naszych czytelników. Na Kontakt24 przesłał zdjęcia.

- Wszczęliśmy dochodzenie i szukamy sprawcy lub sprawców dewastacji. Na razie nikt nie został zatrzymany – informuje kom. Robert Szumiata z komendy policji w Śródmieściu.

Propagowanie faszyzmu

Jak dodaje, chodzi o naruszenie art. 256 kodeksu karnego, czyli propagowanie totalitaryzmu lub faszyzmu. Za czyn ten kodeks przewiduje grzywnę, kare ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do dwóch lat.

- Rozmawialiśmy już z pracownikami Zarządu Terenów Publicznych, którzy czyścili pomnik. Chcemy teraz zabezpieczyć monitoringi, jeśli takie są, i przesłuchać świadków. Prosimy też wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu sprawcy, aby zgłosiły się na policję – podkreśla Szumiata.

22 tablice

Tablica przy alei Drzewieckiego jest jedną z 22 zlokalizowanych w Śródmieściu i na Woli. Pokazują one przebieg murów warszawskiego getta w latach 1940-43. Upamiętniają wysunięte punkty granicy żydowskiej dzielnicy.

Swastyka na pomniku granic getta
Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl

jk/r