Policja szuka Piotra Kaszubskiego, a on sprzedaje lamborghini w sieci

Warszawa

fb.com/kaszubski.piotrLambo Kaszubskiego na sprzedaż

Stan idealny. 299 tys. złotych. Za tyle można kupić żółte Lamborghini Gallardo. A przynajmniej spróbować, bo oferentem jest poszukiwany przez policję Piotr Kaszubski. Kontakt - "tylko priv".

Ogłoszenie o sprzedaży supersamochodu Piotr Kaszubski zamieścił na swoim na Facebooku.

- Ubezpieczenie wbrew pozorom nie jest takie drogie, około 25 tysięcy rocznie - informuje kontrowersyjny, młody biznesmen, którego dziś szuka policja.

Żółte "lambo" na Placu Trzech Krzyży
fb.com/kaszubski.piotr

Ogłoszenie ilustrują zdjęcia żółtego samochodu w charakterystycznych punktach Warszawy.

Lamborghini Piotra Kaszubskiego
fb.com/kaszubski.piotr

Policja prosi wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu miejsca pobytu poszukiwanego, o kontakt z komendą na Mokotowie (ul. Malczewskiego 3/5/7). Można to zrobić osobiście, telefonicznie pod numerami 22 603 11 28, 22 603 11 55, całodobowymi numerami 112 i 997 lub za pośrednictwem poczty elektronicznej mokotow@policja.waw.pl.

"Najmłodszy polski milioner"

Kaszubski ma nieco ponad dwadzieścia lat, duże niebieskie oczy, bujną czuprynę i hollywoodzki uśmiech. Prezentuje garnitur śnieżnobiałych, idealnie prostych zębów. Wygląda jak chłopak z boysbandu. Zagrał w kilku reklamach i teledyskach, wystąpił w dwóch filmach. W mediach chętnie promował siebie jako twórcę kliniki medycyny estetycznej "Estinity", który doszedł do wszystkiego samemu, odmawiając sobie drożdżówek, pracując w stajni i hodując świerszcze.

Pościg bez sukcesów

Malowniczą karierę przerwała prokuratura. Trzy pospolite oszustwa plus przestępstwo z ustawy o kosmetykach i jeszcze dwa z zakresu prawa farmaceutycznego. Pod ciężarem takich zarzutów Piotr Kaszubski zapadł się pod ziemię. Ponad roku temu zniknął z pola widzenia komunikując się ze światem przez Facebooka. Wystawiono za nim list gończy. Jego sprawa z komendy rejonowej trafiła do wydziału kryminalnego Komendy Stołecznej Policji. Tropem Kaszubskiego ruszyła specjalna grupa pościgowa. Kaszubski komentował bezowocne wysiłki policjantów żartobliwie prosząc o zmianę zdjęcia z listu gończego i wrzucając regularnie swoje selfie. Do tej pory nie został złapany.

ZOBACZ MATERIAŁ FAKTÓW O PIOTRZE KASZUBSKIM Z CZERWCA UBIEGŁEGO ROKU:

Sprawa Piotra K.
"Fakty" TVN

alex/mś