Policja: Ostatnie pożary na Pradze to podpalenia

Warszawa

fot

Wstępna ekspertyza biegłych dowodzi, że trzy ostatnie pożary kamienic na Pradze to dzieło podpalacza. – Nie wykluczamy, że mogła to zrobić ta sama osoba – informuje asp. Monika Brodowska z komisariatu na Pradze Północ.

Pożary wybuchły z nocy z poniedziałku na wtorek. Ogień pojawił się w kamienicach przy ul. Kłopotowskiego, Targowej i Jagiellońskiej. Pożary wyglądały bardzo podobnie. Ogień podłożono nad ranem w piwnicach.

Według wstępnych ekspertyz biegłych, o których jako pierwsze poinformowało radio RMF FM, były to podpalenia. – Nie wykluczamy, że wszystkie pożary mogła wywołać ta sama osoba – mówi asp. Monika Brodowska z komisariatu na Pradze Północ.

Pożary na Pradze

W tym roku tylko przy ul. Targowej straż pożarna interweniowała już ponad 20 razy. Chociaż ani strażacy, ani policja, która bada te sprawy, nie chcą mówić o serii pożarów, mieszkańcy nie wierzą, że te są przypadkowe.

- Czasem metodą na wykurzenie lokatorów z mieszkań jest podpalenie kamienic – uważąją przedstawiciele Komitetu Obrony Lokatorów, którzy 10 grudnia organizują protest przeciw, według nich, celowemu podpalaniu zabytkowych praskich kamienic. CZYTAJ WIĘCEJ.

bf/mz