Policja: "Kradną coraz mniej samochodów"

Warszawa

| PAP/EPA/EUROPEAN SPACE AGENCY HANDOUT/ROBIN UTRECHTZłodzieje upodobali sobie hondy - fot. KSP

Liczba skradzionych na terenie stolicy samochodów spada systematycznie od 11 lat - chwali się stołeczna policja. To odpowiedź na czwartkową publikację "Życia Warszawy", które podało informacje o wzroście liczby kradzieży.

O wzroście liczby kradzieży w ostatnich miesiącach napisało w czwartek "Życie Warszawy". Oficjalne policyjne statystyki od cytowanych w gazecie danych nieco się różnią. Policjanci opisali też, jak walczą ze złodziejami samochodów.

Statystyki lepsze. Jest jedno "ale"

Jak podaje policja, jeszcze w 2000 r. skradziono 16 tysięcy pojazdów. W 2010 roku było to już "tylko" 2711. Statystyki są coraz lepsze - podaje policja. Ale zaznacza, że choć ogólna tendencja jest spadkowa, to od stycznia do czerwca tego roku liczba kradzieży samochodów wyniosła 1350. W stosunku do analogicznego okresu 2010 roku, zginęło o 7 procent więcej aut - przyznają funkcjonariusze.

Ulubione marki złodziei

Złodzieje samochodów z Warszawy i okolic upodobali sobie szczególnie hondy, toyoty, mazdy, volkswageny i bmw. Pojazdów tych marek w pierwszym półroczu 2011 zginęło najwięcej. W tym samym czasie funkcjonariusze zatrzymali 59 osób.

Uderzenie w grupy przestępcze

Policjanci zauważają, że wśród złodziei są osoby, które wychodzą po wyrokach z aresztów, a także nowi zupełnie, nieznani przestępcy, którzy działają w zorganizowanych strukturach. Od stycznia wydział do walki z przestępczością samochodową, rozbił 11 grup przestępczych. W całym 2010 roku policja rozbiła 17 takich grup.

Odzyskują kilkadziesiąt aut

W tym roku na razie udało się odzyskać 20 samochodów o wartości około 1,2 mln zł. W ubiegłym roku policjanci zabezpieczyli 32 pojazdy, warte 2,8 mln zł.

Węszą w warsztach i na portalach

Policja zapewnia, że nie spoczywa na laurach. Funkcjonariusze szukają w warsztach, na parkingach, giełdach samochodowych, monitorują portale oferujące samochody i części.

bako/mz