Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Policja: groził partnerce, bo chciał, by z nim zamieszkała

Warszawa

Komenda Stołeczna PolicjiMężczyzna usłyszał zarzuty

Policja zatrzymała mężczyznę, który z nieznanego numeru miał wysyłać groźby do swojej partnerki. Jak informują funkcjonariusze, w ten sposób chciał w niej wzbudzić lęk i wymusić, by zamieszkali razem.

Historia rozpoczęła się w jednej z galerii handlowych, gdzie para się poznała. "Wymienili się numerami telefonów. Zaczęli się spotykać, chodzili na zakupy, koncerty. Dariusz W., bo o nim mowa, odprowadzał ją do domu, kupował prezenty jej dziecku. Po dwóch tygodniach znajomości kupił jej pierścionek i zaproponował wspólne mieszkanie, na co ona się nie zgodziła" - czytamy w komunikacie mokotowskiej komendy.

Według policji, to właśnie wtedy 42-letni Dariusz W. wymyślił plan, który miał mu pomóc zamieszkać z kobietą.

"Awantury i pijaństwo"

Jak podaje policja, wysyłał jej groźby z nieznanego numeru, które sprawiły, że kobieta zaczęła bać się wychodzić z domu. Czuła zagrożenie i pokazała je właśnie... Dariuszowi W.

"Oświadczył, że skoro ona dostaje takie SMS-y, to on musi zająć się jej bezpieczeństwem, a to nieodzownie wiązać się miało ze wspólnym zamieszkaniem. Kiedy już osiągnął swój cel i się wprowadził, to skończyły się prezenty, a zaczęły awantury i pijaństwo. Zapraszał do jej mieszkania swoich kolegów, hałasował, zamykał mieszkanie przed nią. Potem na drugi dzień ją przepraszał, by za jakiś czas znowu wszcząć kłótnie" - informuje policja z Mokotowa.

Po jakimś czasie kobieta zaczęła podejrzewać, że cała sytuacja może być ukartowana i postanowiła zadzwonić pod numer, z którego dostawała wiadomości. Jak relacjonują funkcjonariusze, bardzo się zdziwiła, gdy okazało się, że dzwonek telefonu słyszy z szafki Dariusza W.

"Zaczął jej grozić"

"Po jego powrocie do mieszkania powiedziała mu o tym, co odkryła, a on zaczął jej grozić, tym razem już bezpośrednio. Kobieta wezwała policję, a funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zatrzymali 42-latka, który był agresywny również wobec policjantów. Tym razem kobieta nie dała się już przekonać przeprosinami i złożyła stosowne zawiadomienie" - wyjaśniają policjanci.Dariusz W. został osadzony w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty między innymi kierowania gróźb wobec swojej konkubiny. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Pisaliśmy też o rozbiciu grupy przestępczej, wyłudzającej pieniądze metodą "na policjanta":

Policja zatrzymała członków grupy przestępczejksp
wideo 2/2

em/ran