Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Policja: groził partnerce, bo chciał, by z nim zamieszkała

Warszawa

Komenda Stołeczna PolicjiMężczyzna usłyszał zarzuty

Policja zatrzymała mężczyznę, który z nieznanego numeru miał wysyłać groźby do swojej partnerki. Jak informują funkcjonariusze, w ten sposób chciał w niej wzbudzić lęk i wymusić, by zamieszkali razem.

Historia rozpoczęła się w jednej z galerii handlowych, gdzie para się poznała. "Wymienili się numerami telefonów. Zaczęli się spotykać, chodzili na zakupy, koncerty. Dariusz W., bo o nim mowa, odprowadzał ją do domu, kupował prezenty jej dziecku. Po dwóch tygodniach znajomości kupił jej pierścionek i zaproponował wspólne mieszkanie, na co ona się nie zgodziła" - czytamy w komunikacie mokotowskiej komendy.

Według policji, to właśnie wtedy 42-letni Dariusz W. wymyślił plan, który miał mu pomóc zamieszkać z kobietą.

"Awantury i pijaństwo"

Jak podaje policja, wysyłał jej groźby z nieznanego numeru, które sprawiły, że kobieta zaczęła bać się wychodzić z domu. Czuła zagrożenie i pokazała je właśnie... Dariuszowi W.

"Oświadczył, że skoro ona dostaje takie SMS-y, to on musi zająć się jej bezpieczeństwem, a to nieodzownie wiązać się miało ze wspólnym zamieszkaniem. Kiedy już osiągnął swój cel i się wprowadził, to skończyły się prezenty, a zaczęły awantury i pijaństwo. Zapraszał do jej mieszkania swoich kolegów, hałasował, zamykał mieszkanie przed nią. Potem na drugi dzień ją przepraszał, by za jakiś czas znowu wszcząć kłótnie" - informuje policja z Mokotowa.

Po jakimś czasie kobieta zaczęła podejrzewać, że cała sytuacja może być ukartowana i postanowiła zadzwonić pod numer, z którego dostawała wiadomości. Jak relacjonują funkcjonariusze, bardzo się zdziwiła, gdy okazało się, że dzwonek telefonu słyszy z szafki Dariusza W.

"Zaczął jej grozić"

"Po jego powrocie do mieszkania powiedziała mu o tym, co odkryła, a on zaczął jej grozić, tym razem już bezpośrednio. Kobieta wezwała policję, a funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, zatrzymali 42-latka, który był agresywny również wobec policjantów. Tym razem kobieta nie dała się już przekonać przeprosinami i złożyła stosowne zawiadomienie" - wyjaśniają policjanci. Dariusz W. został osadzony w policyjnej celi, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty między innymi kierowania gróźb wobec swojej konkubiny. Grozi mu do trzech lat więzienia.

Pisaliśmy też o rozbiciu grupy przestępczej, wyłudzającej pieniądze metodą "na policjanta":

Policja zatrzymała członków grupy przestępczejksp
wideo 2/2

em/ran