Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Polacy i Ukraińcy, czyli tak zwana ludzkość w obłędzie

Warszawa

fot

Grali w Charkowie, Lwowie, a teraz będą w Warszawie. Nie chodzi jednak o mecze Euro 2012. Grupa polskich artystów połączyła siły z aktorami z Ukrainy - postanowili wystawić dramaty Stanisława Ignacego Witkiewicza. Sprawa nie była łatwa, ponieważ najpierw musieli przetłumaczyć je na język ukraiński.

- Na Ukrainie Witkacego nikt właściwie nie zna. Na castingu do tego projektu byłem jedyną osobą, która coś kojarzyła – mówi Żenia, aktor z Odessy, który razem z innymi ukraińskimi aktorami wystawił kolaż dramatów Witkacego w Charkowie i Lwowie.

W weekend zaprezentuje się stołecznej publiczności w Soho Factory przy Mińskiej 25.

Porozumienie ponad podziałami

Zanim jednak ukraińscy aktorzy wzięli na warsztat 6 dramatów Witkacego, musieli je przetłumaczyć. W ten sposób powstał "Projekt Witkacy – Tak zwana ludzkość w obłędzie", czyli koprodukcja Studia Teatralnego "Koło" z Warszawy i Teatru Arabeska z Charkowa.

- Jest to przegląd świata Witkacego, efekt naszej warsztatowej pracy. Są to impresje wokół takich dramatów, jak "Mątwa", "Matka", "Kurka Wodna", "Nadobnisie i Koczkodany", "Sonata Belzebuba", "Wariat i Zakonnica". Będą to 30-minutowe etiudy. Jest to rodzaj kolażu czy kalejdoskopu - mówi reżyser Igor Gorzkowski.

Teatr w fabrykach

Spektakle we Lwowie i Charkowie przyciągnęły nadkomplet publiczności nie tylko dlatego, że Ukraińcy są ciekawi nieznanego im wcześniej polskiego dramatopisarza. - W Charkowie spektakl odbył się w fabryce medykamentów. We Lwowie - w fabryce powideł. A w Warszawie w starej fabryce pocisków przy Mińskiej 25 - mówi Gorzkowski.

W Warszawie spektakl wystawiony będzie również po ukraińsku. - Pokażemy go jednocześnie w trzech przestrzeniach fabryki przy ul. Mińskiej. Widzowie będą przechodzili z sali do sali. To bardzo ciekawe doświadczenie usłyszeć, jak Witkacy brzmi w języku zbliżonym do polskiego. Mamy nadzieję, że jest na tyle znany, że będzie to zrozumiałe. Poza tym spektakle są ciekawe pod względem obrazów. Widzowie dostaną też programy z opisem - mówi koordynatorka projektu Katarzyna Kropacz.

BARTOSZ ANDREJUK

Projekt Witkacy

10 września: Mątwa, Nadobnisie i Koczkodany, Kurka Wodna

11 września: Matka, Wariat i Zakonnice, Sonata Belzebuba

Soho Factory, ul. Mińska 25, godz. 20:00

bilet ulgowy 15 zł, normalny 20 zł