Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Pokazali wizualizację drapacza chmur, ratusz nie sprzeda im działki

Warszawa

"Plany na przyszłość" / Lech Marcinczak, tvnwarszawa.plWieżowiec planowany obok PKiN

Władze stolicy wstrzymały sprzedaż działek, na których miałby stanąć zaprezentowany w ubiegłym tygodniu drapacz chmur przewyższający Pałac Kultury i Nauki. Szklana wieża wyrosłaby zaledwie 30 metrów od pałacu od strony ulicy Emilii Plater. Jej inwestorem jest biznesmen, który specjalizuje się w skupowaniu roszczeń do działek.

Mowa o 233-metrowym wieżowcu, który mógłby stanąć tuż obok PKiN od strony ulicy Emilii Plater pomiędzy Salą Kongresową a Parkiem Świętokrzyskim. Do dachu szklana wieża miała być mieć 233 metrów (PKiN ma 187, a z iglicą - 237) i aż 60 pięter. Byłaby więc wyższa od wszystkich innych wież przy ul. Emilii Plater, które nie przekraczają 200 metrów. Projekt przygotowała pracownia Kuryłowicz&Associates na zlecenie Macieja Marcinkowskiego. To inwestor, który specjalizuje się w zabudowywaniu działek odzyskanych w oparciu o dekret Bieruta. Budował m.in. kontrowersyjny biurowiec w sąsiedztwie placu Zamkowego.

Wizualizacje poznaliśmy zaledwie kilka dni temu, ale już teraz się okazuje, że wieżowiec prawdopodobnie nie powstanie. Do Marcinkowskiego należy jedynie część terenu, na którym miałby stanąć budynek. W 2013 roku Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała zgodę na sprzedaż sąsiednich, zbyt małych do samodzielnej zabudowy, miejskich działek. Ale właśnie się z tego wycofała.

"Wstrzymujemy sprzedaż"

25 maja Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała w tej sprawie zarządzenie. – Od 2013 roku toczyło się postępowanie dotyczące wpływu planowanego wieżowca na pobliskie lokale przy ul. Pańskiej 3 i 5. A 11 maja tego roku wydaliśmy odmowę panu Marcinkowskiemu na odstępstwo w sprawie zacienienia tych mieszkań - mówi Agnieszka Kłąb, zastępca rzecznika ratusza. - Zaprezentowana wizualizacja drapacza chmur nie bierze naszego stanowiska pod uwagę. To przesądziło o wstrzymaniu sprzedaży - dodaje.

Decyzję prezydent miasta skomentowało Miasto Jest Nasze. "Marcinkowski Tower przy Pałacu Kultury nie powstanie! W dniu naszego wygranego procesu z handlarzem roszczeń Hanna Gronkiewicz-Waltz wycofała się ze sprzedaży brakujących działek pod budowę wieżowca. Marcinkowski wcześniej "odzyskał" działkę przy Sali Kongresowej" – piszą aktywiści na Facebooku.

Presja społeczna ma sens @hannagw @warszawa Sukces @MiastoJestNasze po protestach miasto rezygnuje z planu wieżowca pic.twitter.com/1GaoGrM6s4— Miasto Jest Nasze (@MiastoJestNasze) 27 maja 2016

Zwrot działki wywołał spore kontrowersje również co do terenu po drugiej stronie Sali Kongresowej. I tam też można budować wieżowiec, który mógłby być nawet wyższy od tego 233-metrowego.

Działka na placu Defilad, o którą trwa spór
Mateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl

ran//ec