Pogrzeb starówki. "Zastaliśmy odbudowaną, proponujemy plastikową"

Warszawa

Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.plMówią Jan Śpiewak i Tomasz Lec

Zniczami, nekrologiem i marszem żałobnym Chopina aktywiści z grupy Miasto Jest Nasze symbolicznie pożegnali Stare Miasto, które - według nich - może zniknąć z listy UNESCO. Happening odbył się w miejscu, gdzie prywatny inwestor planuje zbudować biurowiec.

- Jest to spontaniczna reakcja na oświadczenie Polskiego Komitetu UNESCO, który oświadczył, że inwestycja nie była konsultowana z komitetem i, że obszar, który zajmuje ta inwestycja jest wpisany w opiekę i ochronę UNESCO. Taki brak konsultacji oznacza, że istnieje ryzyko, że nas skreślą z listy UNESCO – powiedział Jan Śpiewak z grupy Miasto Jest Nasze i dodał, że zabytki w Warszawie, traktowane są jak "zbędne obciążenie na drodze inwestycji deweloperskich".

- Chcemy zmienić to myślenie – dodał.

Wśród protestujących pojawił się również architekt Tomasz Lec.

- Ten budynek wchodzi za bardzo w ul. Podwale, bardziej, niż zabudowa przedwojenna. Ten budynek powinien mieć arkadową część, która umożliwiała by przechodzenie i zachowanie części otwarcia na plac Zamkowy. Mamy bezwzględnie naruszenie wpisu na listę UNESCO - przekonywał Lec. - Zastaliśmy Warszawę odbudowaną, zabytkową, a proponujemy plastikową – podsumował.

Radny Maciej Wąsik (PIS) o inwestycji
Dawid Krysztofiński /tvnwarszawa.pl

Kontrowersyjna inwestycja

Przy placu Zamkowym ma wkrótce powstać nowoczesny biurowiec. Wyjątkowe sąsiedztwo inwestycji sprawiło, że sprawa odbiła się szerokim echem w internecie. Polskie przedstawicielstwo UNESCO poinformowało, że inwestycja nie został skonsultowana z tą organizacją.

Przewodniczący Polskiego Komitetu ds. UNESCO Andrzej Rottermund oświadczył, że wkrótce może dojść do kontroli ekspertów z Paryża.

Stołeczny konserwator zabytków argumentował, że budynek nie zaburzy panoramy Warszawy.

Biurowiec przy Podwalu

Nowy budynek zaprojektowali architekci z niemieckiej pracowni RKW Rhode Kellermann Wawrowsky.

Całkowita powierzchnia inwestycji to 9 500 m kw. Część usługowa będzie zlokalizowana na parterze i zajmie 1640 m kw. Przestrzeń biurowa znajdzie się na trzech wyższych kondygnacjach. Dwa poziomy pod ziemią znajdzie się miejsce na parking dla 27 samochodów.

Zakończenie budowy i uzyskanie pozwolenia na użytkowanie planowane jest w pierwszym kwartale 2015 roku.

lata/b

W tym miejscu ma powstać biurowiec
Dawid Krysztofiński / tvnwarszawa.pl