Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Podwyżka cen biletów uderzy w pasażerów spod Warszawy. Dlaczego?

Warszawa

ZTMSkąd różnice w biletach?

Zbliżającą się podwyżkę cen biletów komunikacji miejskiej dotkliwie odczują pasażerowie dojeżdżający do stolicy z podwarszawskich miejscowości. Jak przekonuje Zarząd Transportu Miejskiego, duże różnice w cenach biletów między pierwszą a drugą strefą, to wynik przerzucania przez gminy kosztów komunikacji na mieszkańców.

Liczby mówią same za siebie. Obecnie normalny bilet 90-dniowy imienny, ważny w pierwszej strefie (na terenie Warszawy) kosztuje 220 zł, a po styczniowej podwyżce zapłacimy za niego 250 zł. Tymczasem za taki sam bilet, ale obejmujący strefę pierwszą i drugą (podwarszawskie gminy) obecnie płacimy 370 zł, ale po podwyżce - już ponad 100 zł więcej. Dokładnie 474 zł.

Skąd takie duże różnice w cenach?

"Gminy dokładają za mało..." Gminy muszą ponosić część kosztów za to, że ich mieszkańcy mogą korzystać z usług stołecznej komunikacji. Obecnie ZTM ma podpisane umowy z 31 gminami mazowieckimi i powiatem wołomińskim. Wprawdzie udział gmin podwarszawskich w finansowaniu komunikacji rośnie, jednak nie pokrywają nawet połowy rzeczywistych kosztów transportu publicznego poza granicami Warszawy - informuje ZTM.

- Średni udział współfinansowania przez gminy transportu w latach 2004-2006 wynosił tylko ok. 20 proc. kosztów ponoszonych przez ZTM. W kolejnych latach wskaźnik pokrycia kosztów przez gminy systematycznie rósł do 25 proc. w 2008 r., do 30 proc. w 2010 r. i do 40 proc. w roku 2011 i 2012 – wylicza rzecznika ZTM, Igor Krajnow.

- Gminy podwarszawskie przeznaczają na komunikację od ok. 0,2 proc. (Góra Kalwaria) do ok. 6,6 proc. (Łomianki) swojego rocznego budżetu. W przeliczeniu na mieszkańca (miesięcznie) na transport zbiorowy wydają od 0,23 zł (Wołomin) do 21,73 zł (Wieliszew) - pisze rzecznik.

"... płacą za to mieszkańcy"

Jak przekonują przedstawiciele zarządu, współfinansowanie transportu na tak niskim poziomie oznacza przerzucanie obowiązku ponoszenia większych kosztów na mieszkańców.

- Stąd tak duże różnice w cenach biletów między pierwszą a drugą strefą biletową. Dlatego też również mocniej odczuwają oni podwyżki cen biletów – kwituje Krajnow.

I podaje: by gminy mogły znaleźć się w pierwszej strefie, muszą współfinansować komunikację na swoim terenie przynajmniej na poziomie 60 proc.

Chcą mieć lepiej, muszą dać więcej

Zarząd Transportu Miejskiego przekonuje także, że odnawianie taboru, czy poprawa oferty przewozowej wymagają zwiększania wydatków z budżetu.

- Warszawa zwiększa systematycznie wydatki na funkcjonowanie komunikacji zbiorowej, z ok. 1 mld w roku 2004 do ponad 2,3 mld w bieżącym roku (ok. 18 proc. wydatków z budżetu, 116,19 zł miesięcznie na mieszkańca) – tłumaczy Krajnow. Podwyżki od stycznia 2013 r. Przykładowe ceny biletów: Za bilet jednorazowy, ważny w pierwszej strefie zapłacimy 4,40 zł, a ten obowiązujący w dwóch: 7 zł.

Według nowego cennika, za bilet dobowy zapłacimy 15 zł (I strefa) i 24 zł (I i II strefa), a za trzydniowy 30 złotych (I strefa) oraz 45 ( I i II strefa).

Za bilet miesięczny, obowiązujący w I strefie, zapłacimy 100 zł, a w obu strefach - 196 zł.

CZYTAJ WIĘCEJ O ZMIANIE TARYFY

Przed podwyżką w 2011 roku pasażerowie ustawiali się w kolejkach po karty miejskie i narzekali na ceny:

ran/mz

W kolejce po karty miejskie przed podwyżką cen
Tomasz Zieliński/tvnwarszawa.pl