Podali się za policjantów, ukradli maszyny z salonu gier

Warszawa

tvnwarszawa.plPolicja szuka trzech złodziei automatów

Zaledwie kilkanaście minut wystarczyło złodziejom, by z salonu gier wynieść trzy maszyny. Oszuści podali się za policjantów, a właścicielowi punktu powiedzieli, że przyjechali "zarekwirować nielegalne maszyny".

Jak informuje policja, późnym wieczorem w piątek pod jeden z salonów gier w Błoniu podjechał samochód dostawczy. Wysiadło z niego trzech mężczyzn.

– Jeden z nich miał kamizelkę odblaskową z napisem policja – powiedziała Ewelina Gromek-Oćwieja z komendy powiatowej policji w Starych Babicach.

"Odjechali z piskiem opon"

Mężczyźni weszli do salonu i powiedzieli właścicielowi, że muszą zarekwirować trzy – ich zdaniem nielegalne – automaty do gier.

Właściciel domagał się od "przebierańców" okazania legitymacji służbowej. – Jeden ze złodziei zagadał właściciela, a pozostali ładowali do samochodu automaty. Następnie fałszywy policjant powiedział, że musi iść po odznakę. Nie wrócił już, a dostawczak odjechał z piskiem opon – opisuje Gromek-Oćwieja.

Policja szuka trzech mężczyzn w wieku 20-30 lat. Przeglądane są również nagrania z monitoringu, by ustalić jakim dokładnie samochodem poruszali się złodzieje.

Pod koniec ubiegłego roku policjanci rozpracowali szajkę, która ukradła w sumie 24 automaty do gier:

Policja zabezpieczyła 24 automaty
ksp

bf/ran