Pod choinkę dostał mandat nr 10 000

Warszawa

fot

W wigilijne przedpołudnie strażnicy miejscy wystawili dziesięciotysięczny mandat na moście Śląsko-Dąbrowskim. - Nawet w święta nie ma taryfy ulgowej dla kierowców, którzy łamią zakaz wjazdu na most - ostrzega Monika Niżniak, rzeczniczka strażników.

Straż miejska przypomina, że z mostu nie mogą korzystać pojazdy indywidualne, ale kierowcy za nic mają ten zakaz. I choć ruch w święta jest zdecydowanie mniejszy niż w dni powszednie, to samochody nadal wjeżdżają na most. - Zazwyczaj dziennie wystawiamy niecałe 200 mandatów, ale w okresie przedświątecznym było ich 100-120 - wyjaśnia Monika Niżniak.

Liczba mandatów regularnie rośnie, a 24 grudnia kierowcy pobili kolejny rekord - w wigilię straż miejska wystawiła dziesięciotysięczny mandat. - Mandat numer 10 001 został wystawiony o godz. 10.22 - mówi Monika Niżniak, rzecznik straży miejskiej. W Wigilię nie ma jednak taryfy ulgowej. - Wysokość mandatu zależy od oceny strażnika - tłumaczy Niżniak.

Nawet 500 zł

Strażnicy na moście pojawili się 18 października. Regularnie pilnują przeprawy od strony praskiej i śródmiejskiej. - Zakaz będzie obowiązywał do odwołania. Możliwe jednak, że niebawem liczba patroli zostanie zmniejszona - mówi Niżniak.

Średnia kwota mandatu to 200-250 zł. Pieniądze z mandatów trafiają do budżetu miasta.

- Zdarza się, że ktoś nie przyjmie mandatu, wtedy sprawa trafia do sądu - dodaje Krzysztof Mich z biura prasowego straży miejskiej. I zaznacza, że zazwyczaj kierowcy i tak muszą ostatecznie zapłacić. - Oznakowanie jest widoczne, informacja znajduje się w kilkunastu miejscach, więc kierowcy wiedzą o zakazie. Sprawa wygląda nieco inaczej w przypadku obcokrajowców - tłumaczy Mich.

Od 17 października

Zakaz ruchu na moście Śląsko-Dąbrowskim związany jest z budową metra na Pradze i nie dotyczy komunikacji zbiorowej, pojazdów uprzywilejowanych, służb miejskich oraz jednośladów. Na dobre zaczął obowiązywać od poniedziałku 17 października.

Straż miejska prowadzi zestawienie kontroli od wtorku. W poniedziałek do godz. 17 nie karała kierowców, bo zabrakło znaków zakazu wjazdu. Później tego dnia nałożyli ich kilka.

ran/par