Po sześciu latach jest plan dla Okopowej

Warszawa

fot. Wikipedia/Hubert Śmietanka

Po sześciu latach zmagań, trzech publicznych wyłożeniach i w końcu okrojeniu obszaru, którego dokument będzie dotyczył - radni uchwalili plan zagospodarowania przestrzennego dla okolic ul. Okopowej.

Decyzja radnych kończy długą epopeję zmagań o to, jak mają wyglądać okolice ul. Okopowej. Największą zmianą, jak czeka mieszkańców to schowanie arterii do tunelu. Jego budowa – warta ponad 270 mln zł ma się zwrócić ze sprzedaży mieszkań położonych nad nim.

Tunel w partnerstwie

- Ten tunel ma sens tylko wtedy, gdy będzie połączony z budową osiedla nad nim. Wtedy ta inwestycja się zbilansuje i pozwoli stworzyć kawałek miejskiej tkanki przeciętej obecnie arterią komunikacyjną – tłumaczy Jan Rutkiewicz, autor planu zagospodarowania.

Jak wyliczyli planiści, przychody ze sprzedaży mieszkań na osiedlu, które stanęłoby nad tunelem dałoby ponad 300 mln zł. – Tak naprawdę wraz z wlotem i wylotem (duża część okopowej ma zostać poprowadzona w wykopie pomiędzy centrum Klif a Grzybowską) kierowcy zyskają 2 kilometry bezkolizyjnej trasy, a mieszkańcy kawałek miasta, wraz z placem na kształt Kercelaka – tłumaczy Rutkiewicz

1300 uwag

Pierwotnie plan miał obejmować okolice ul. Towarowej i Okopowej. Jednak rozbieżności w planowanych obecnie zmianach w studium uwarunkowań, które jest dokumentem nadrzędnym, sprawiły, że urzędnicy zdecydowali o podzieleniu planu na dwie części i uchwaleniu w pierwszej kolejności mniej spornej części, dotyczącej ul. Okopowej.

Jednak to nie rozwiązało problemu. Gdy po raz kolejny wykładano plan na początku 2011 roku, do biura architektury wpłynęły lawinowo uwagi mieszańców dotyczące możliwości zagospodarowania terenów nad tunelem. W sumie do planu wpłynęła rekordowo duża ilość uwag – 1300. Część z nich dotyczyła właśnie schowania Okopowej w tunelu - pisaliśmy o nich już w 2009 roku.

Prawie 900 z uwag nie zostało uwzględnionych. Mimo to, radni pozytywnie zaopiniowali projekt i na ostatniej sesji rady miasta plan został uchwalony.

Aleja przez cmentarze

Plan, oprócz schowania Okopowej w tunelu zakłada także, że w przyszłości będzie można znów połączyć ul. Anielewicza z Gibalskiego, przenosząc istniejący po zachodniej stronie ul. Okopowej parking w stronę Gibalskiego (wielopoziomowy garaż będzie musiało zbudować miasto). Projektanci zaplanowali też aleję spacerową przedłużającą ul. Anielewicza do ul. Młynarskiej pomiędzy cmentarzem Ewangelickim i starymi Powązkami. – Chodzi o to, by umożliwić przejście do rejonu, który w przeszłości miał dla Polski ogromne znaczenie, czyli położonego w rejonie dzisiejszej ul. Młynarskiej pola elekcyjnego – tłumaczy Rutkiewicz.

Tunel będzie nieprędko

Kiedy zapisy uchwalonego właśnie planu zostaną zrealizowane? Tego nie wiadomo. Plan daje bowiem jedynie wytyczne dla tych, którzy chcieliby cokolwiek budować na terenie nim objętym.

W Wieloletniej Prognozie finansowej, najważniejszym dla miasta dokumencie jeżeli chodzi o planowanie inwestycji, nie ma mowy o tunelu na Woli. Nie ma też prawa, które pozwoliłoby swobodnie wejść w porozumienie z prywatnym podmiotem w celu jednoczesnej budowy tunelu i osiedla, a taki warunek jest postawiony w uchwalonym właśnie planie. – Nad takimi regulacjami pracuje obecnie parlament i myślę, że prawo zostanie zmienione w tej kadencji –mówi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za inwestycje.

mjc/par