"Po raz pierwszy nie ma z nami generała Ścibora-Rylskiego"

Warszawa

TVN24Przemówienie Zbigniewa Galperyna

- Nam przyświecał cel, aby obchody nie były pozbawione tradycyjnej oprawy wojskowej i nie doprowadzić do eskalacji emocji, jakie sprawie towarzyszą od ostatnich miesięcy – mówił podczas uroczystości na placu Krasińskich Zbigniew Galperyn, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich. Przypomniał również, że po raz pierwszy nie ma w tym miejscu 31 lipca generała Zbigniewa Ścibora-Rylskiego.

- Rany odniesione w partyzantce i powstaniu oraz sędziwy wiek uniemożliwiają mu poruszanie się o własnych siłach. Towarzyszyć będę mu nasze serdeczne myśli – mówił o Ścibor-Rylskim Galperyn.

Jak już pisaliśmy, biegli zbadają, czy zdrowie 99-letniego gen. Zbigniewa Ścibora-Rylskiego pozwala na udział w jego procesie lustracyjnym. IPN podejrzewa generała o "kłamstwo lustracyjne" czyli zatajenie związków ze służbami specjalnymi PRL.

"Patrzyli z rozpaczą na śmierć"

Przypominał też, że Powstańcom towarzyszyły słowa przysięgi o byciu wiernym ojczyźnie. – Walkę wspomagała ludność cywilna, ponosząc ogrom ofiar. Powstańcy patrzyli z rozpaczą na śmierć swego miasta i gehennę ludności – przypominał Galperyn. - Dla nich będziemy mieć poczucie wdzięczności i jesteśmy pokoleniem odchodzącym w smugę cienia – dodał.

I zaznaczył, że teraz kolejne pokolenie powinni przejąć wartości, które towarzyszyły Powstańcom.

Galperyn odniósł się też do zmienionej treści apelu pamięci. - Po raz pierwszy treść apelu zostało rozszerzona przez Ministerstwo Obrony Narodowej o nazwiska zasłużonych dla kultywowania etosu powstańczego – zaznaczył. - Niektórzy nazywali to kompromisem, a inni optymalnym rozwiązaniem. Nam przyświecał cel, aby obchody nie były pozbawione tradycyjne oprawy wojskowej i nie doprowadzić do eskalacji emocji, jakie sprawie towarzyszą od ostatnich miesięcy.

W SOBOTĘ NA PLACU KRASIŃSKICH PRZEMAWIAŁ RÓWNIEŻ MINISTER OBRONY NARODOWEJ:

Przemówienie Antoniego Macierewicza
TVN24

Główne zdjęcie: Bartłomiej Zborowski / PAP

ran/gp