Po meczu zamknęli dwa mosty

Warszawa

Grzegorz Jakubowski, PAPMost Poniatowskiego po meczu

Mosty Poniatowskiego i Świętokrzyski zostały zamknięte dla ruchu po wtorkowym meczu. Kibice opuścili Stadion Narodowy i większość kierował się do Śródmieścia. Na rondzie de Gaulle'a chuligani podpalili rosyjskie flagi.

Kibice wyszli ze stadionu w zgodzie i spokoju. Do drobnego incydentu doszło na rondzie de Gaulle'a, gdzie ktoś podpialił rosyjskie flagi. Nie doszło jednak do żadnego starcia między chuliganami.

Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl
Spalona flaga Rosji | Bartosz Andrejuk/tvnwarszawa.pl

Spokojnie było też w rejonie strefy kibica, która błyskawicznie wyludniła się po końcowym gwizdku.

Bardzo zatłoczone były tramwaje. ZTM uruchomił dodatkowe składy na liniach 3, 10, 33 i 76. Sprawdziły się śluzy na stacji PKP Stadion. - Kolej rozwozi kibiców bardzo sprawnie - informował Igor Krajnow, rzecznik ZTM.

By usprawnić ruch kibiców, służby zdecydowały się na zamknięcie nie tylko mostu Poniatowskiego, ale też Świętokrzyskiego. Sytuacja wróciła do normy około godz 2 w nocy

roody//ec