Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Plus 5 stopni, a oni łowią z lodu

Warszawa

Wędkarze stąpają po kruchym lodzie Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
wideo 2/3

Reporter tvnwarszawa.pl relacjonował jedną tragedię, a tuż obok co najmniej kilkanaście osób "pracowało" na następną. - Na termometrze pięć stopni, a oni łowią ryby z lodu na zalewie Zegrzyńskim - alarmował.

Artur Węgrzynowicz znalazł się nad zalewem z powodu tragicznego wypadku, do którego doszło w czwartek przed południem na dojeździe do mostu w Zegrzu. Gdy zbierał się do powrotu, zobaczył zaskakujący widok.

- Termometr w samochodzie pokazuje, że na zewnątrz jest plus 5 stopni, a na lodzie widzę całkiem sporo wędkarzy, którzy sporo ryzykują - relacjonował.

Jak dodawał, o zalewie trudno nawet powiedzieć, że jest zamarznięty. Lód nie przypomina bowiem ślizgawki - topi się na tyle, że jest miękki i wędkarze zostawiają za sobą ślady, jak na śniegu. W wielu miejscach jest pokryty wodą. - Wędkarze twierdzą, czują się bezpiecznie. Argumentują, że lód ma około dziesięciu centymetrów - informuje Węgrzynowicz, który z nimi rozmawiał.

Jak dodaje, wszystko dzieje się w miejscu, w którym Narew łączy się z zalewem. - Przy brzegu woda sięga około 1,5 metra - zaznacza.

12 osób nie żyje

Podobne sytuacje często kończą się tragicznie. Tak jak we wtorek, 16 stycznia w Skarbimierzu w województwie opolskim, gdzie śmierć poniósł nastolatek.

Od początku roku w podobnych okolicznościach zmarło 12 osób.

Strażacy apelują, by zwracać szczególną uwagę na dzieci i młodzież bawiące się w pobliżu zbiorników wodnych.

I dodają, że gdy jesteśmy świadkami zarwania się pod kimś lodu, w pierwszej kolejności należy poinformować służby. Ewentualnej pomocy trzeba udzielać rozsądnie.

Jeśli lód pękł pod osobą poszkodowaną, to jest duże prawdopodobieństwo, że pęknie znów. Jeśli chcemy pomóc komuś wydostać się z wody, nie wchodźmy sami na lód, spróbujmy podać na przykład grubą gałąź lub szalik.

Osobę, którą uda się wydobyć na brzeg należy okryć czymś suchym, aby nie doszło do wyziębienia organizmu. W razie konieczności i w miarę umiejętności należy udzielić pierwszej pomocy.

Przede wszystkim zaś apelujemy: #NieWchodźNaLód

CZYTAJ WIĘCEJ NA TVN24.PL

kz/r