"Piramida Cheopsa" z metra

Warszawa

| Fakty TVNfot. Herrenknecht.com

Podczas drążenia tuneli centralnego odcinka II linii metra trzeba będzie wykopać ponad 1,5 mln metrów sześciennych ziemi. To niewiele mniej, niż liczy sobie piramida Cheopsa. Dla warszawiaków oznacza to jedno – 150 tysięcy ciężarówek, które w czasie drążenia tuneli będą dodatkowo korkować ruch w pobliżu placu budowy.

To właśnie od tempa wywożenia ziemi będzie zależała prędkość drążenia tuneli. – Tarcza jest w stanie drążyć nawet 20 metrów na dobę. Jednak w stolicy to tempo będzie wynosić około 10-12 metrów na dobę. Ma to związek m.in. ze zdolnością do wywożenia urobku – tłumaczy Dymitr Petrow-Ganew z firmy Herrenknecht, producenta tarcz TBM.

Ciężarówki w tunelu

Co ciekawe, w stolicy urobek wewnątrz tunelu będzie odbierany nie przez wagony poruszające się po tymczasowym torowisku, ale za pomocą specjalnych ciężarówek. - Na świecie coraz częściej używa się pojazdów kołowych, bo sprawiają mniej logistycznych kłopotów – tłumaczy Dymitr Petrow-Ganew.

Wałów nie będzie

Jeszcze przed rozpoczęciem budowy samorządowcy mówili, że ziemia wydobywana przy okazji budowy będzie mogła posłużyć np. do budowy wałów przeciwpowodziowych. Na razie jednak nie ma wiążących decyzji w tej sprawie. Najprawdopodobniej grunt zostanie rozwieziony w kilka podwarszawskich lokalizacji i nie będzie wykorzystywany jako budulec.