Pilna kontrola NIK w "Mazowszu". Sprawdzają wątek finansowy

Warszawa

mazowsze.waw.plZespół Mazowsze

- Otrzymaliśmy bardzo niepokojące informacje dotyczące funkcjonowania Zespołu Pieśni i Tańca Mazowsze oraz Mazowieckiego Teatru Muzycznego, dlatego zdecydowaliśmy się na pilne przeprowadzenie doraźnej kontroli – powiedział Zbigniew Matwiej z Najwyższej Izby Kontroli.

Jak udało nam się ustalić, NIK zaniepokoiły informacje przekazywane przez zdesperowanych pracowników Mazowsza. W tej sprawie interweniował również wicemarszałek Senatu Stanisław Karczewski.

– Od dłuższego czasu napływały do mnie informacje o kontrowersjach wokół działalności zespołu i wydatkowania przez niego pieniędzy. Konieczne było poinformowanie o tym NIK. Wierzę, że szczegółowa kontrola pozwoli zweryfikować wszystkie zgłaszane zastrzeżenia – przyznał w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl wicemarszałek Karczewski.

Urzędnicy w rozpoczętej kontroli dokładnie prześwietlają dokumenty finansowe zespołu za lata 2011 – 2014, sprawdzą czy w prawidłowy sposób kierownictwo i podlegli mu pracownicy wydatkowali pieniądze zespołu.

Dodatkowo kontrolerzy przyjrzą się realizowaniu statutowej działalności zespołu. Taka sama kontrola równocześnie jest przeprowadzana w Mazowieckim Teatrze Muzycznym. Przedstawiciel izby poinformował również, że kontrolerzy pojawili się również w Urzędzie Marszałkowskim, który nadzoruje działalność obu instytucji.

Kontrolerom zależy na jak najszybszym wyjaśnieniu alarmistycznych informacji, które do nich dotarły. - Przewidujemy, że kontrola zakończy się na jesieni, a protokół pokontrolny będzie opracowany do końca roku – precyzuje Matwiej.

Zespół z problemami

Dyrektorem teatru muzycznego i pełniącym obowiązki dyrektora Mazowsza jest Włodzimierz Izban. W Mazowszu na stanowisku zastąpił Jacka Kalinowskiego (brata polityka PSL, Jarosława Kalinowskiego). Podwójna pensja pozwoliła Izbanowi zarobić w ubiegłym roku łącznie 208 tysięcy złotych.

Dramatyczna sytuacja w zespole trwa od ponad dwóch lat. Mazowsze jest w kiepskiej sytuacji finansowej, ma już 5,5 mln złotych długu. Według urzędu marszałkowskiego rzeczywisty dług to niecałe 900 tysięcy złotych, reszta to koszty amortyzacji nowych inwestycji.

Równocześnie dyrektorowi Izbanowi zarzuca się nadmierną komercjalizację Mazowsza, np. udział w prywatnych imprezach. W listopadzie ubiegłego roku portal tvnwarszawa.pl pokazał nagrania z występu na imprezie z okazji wybudowania domu jednego z polskich milionerów.

Wielu tancerzy i solistów zespołu mieszka w bursie pracowniczej, gdzie warunki pozostawiają wiele do życzenia.

Z kolei na początku lipca ubiegłego roku do sądu wpłynął akt oskarżenia przeciwko Izbanowi. Jest on oskarżony o dyskryminację pracowników należących do związku zawodowego Solidarność, działającego przy zespole. Proces trwa.

Tak wyglądał występ Mazowsza na prywatnej imprezie
warszawa@tvn.pl

W takich warunkach mieszka zespół Mazowsze

Bartłomiej Frymus – b.frymus@tvn.pl