Przygotuj się na:

WEEKENDOWE UTRUDNIENIA

Nachodzący weekend będzie pracowity dla drogowców i wodociągowców. Ci pierwsi dokończą naprawę nawierzchni buspasa w alei Stanów Zjednoczonych, drudzy będą działać na Płockiej. Zmiany w organizacji ruchu spowoduje też białołęcki Bieg Wolności i Warszawskie Spotkanie Wigilijne na Pradze Północ.

Piast zmiażdżony w Warszawie. Legia znacznie bliżej mistrzostwa

Warszawa


W meczu na szczycie ekstraklasy liderująca Legia rozgromiła na własnym stadionie drugiego Piasta Gliwice 4:0. Na dwie kolejki przed końcem rozgrywek warszawianie mają trzy punkty przewagi nad najgroźniejszym rywalem do tytułu.

Legia w kolejnym meczu zmierzy się z Lechią w Gdańsku, a następnie zagra u siebie z Pogonią Szczecin. Z kolei Piasta czeka konfrontacja na wyjeździe z Ruchem Chorzów, a na koniec gliwiczanie podejmą walczące o puchary Zagłębie Lubin. Przed ostatnimi meczami sezonu piłkarze trenera Stanisława Czerczesowa są w świetnej sytuacji do zdobycia mistrzostwa.

Gol i asysta Brazylijczyka

Niedzielna wygrana 4:0 Legii nad Piastem wydaje się kluczowa. Gliwiczanie we wcześniejszych spotkaniach obecnego sezonu pokonali warszawian 2:1 i zremisowali z nimi 1:1. Tym razem także liczyli na korzystny rezultat. Legia na Łazienkowskiej boleśnie sprowadziła gości na ziemię.

Pierwszy gol dla miejscowych padł po rzucie rożnym. Do piłki dośrodkowanej przez Guliherme doskoczyli Artur Jędrzejczyk i Igor Lewczuk. Pierwszy trafił w piłkę, ta jeszcze otarła się od nogi kolegi i poszybowała do bramki Piasta.

Na 2:0 podwyższył tuż przed przerwą precyzyjnym strzałem Guliherme. Goście zagrozili bramce rywali tylko raz, po uderzeniu Sasy Ziveca, obronionym przez Arkadiusza Malarza.

Dobijanie rywala

Po zmianie stron Piast ruszył do przodu, a Legia groźnie kontratakowała. Po jednej z takich akcji Kasper Hamalainen wbiegł w pole karne, ale jego płaski strzał obronił Jakub Szmatuła. W kolejnej sytuacji Fin znalazł już drogę do bramki. Tym razem świetnie z lewej strony dośrodkował Michał Kucharczyk i Hamalainen nie miał żadnych problemów z wpakowaniem piłki do siatki.

Podłamany Piast stracił czwartego gola po rzucie karnym wykonanym przez Nemanję Nikolicia. To już 27. trafienie Węgra w bieżącym sezonie. Nikolić mógł jeszcze wpisać się na listę strzelców, ale najpierw przekombinował w stuprocentowej sytuacji, a następnie minimalnie chybił.

WYNIK:

Legia Warszawa - Piast Gliwice 4:0 (2:0)

Bramki: Lewczuk (28), Guilherme (45), Hamalainen (54), Nikolić (69).

CZYTAJ WIĘCEJ NA SPORT.TVN24.PL