Pepsi Arena tylko marketingowo

Warszawa

| Getty Imagesfot. Legia.com

- Pepsi Arena nie jest nazwą w znaczeniu administracyjnym nadawaną przez właściwe organy – tak Legia Warszawa i PepsiCo odpowiedziały stołecznym urzędnikom, którzy grożą, że sprawa nowego nazewnictwa obiektu przy Łazienkowskiej może skończyć się w sądzie.

Stadion przy ul. Łazienkowskiej 3 został przebudowany (w zasadzie od podstaw) za pieniądze z miejskiego budżetu. Całkowity koszt modernizacji wyniósł 374 mln złotych. Wg umowy między Warszawą a Legią, klub dzierżawi obiekt do 23 listopada 2029 roku. Rocznie wpłaca do kasy miasta ok. 3,7 mln złotych.

Legia sama utrzymuje obiekt, ale również zapłaciła za wyposażenie. We wtorek klub ogłosił, że podpisał 3-letnią umowę z Pepsi-Cola General Bottlers Poland (właściciel takich marek, jak m.in. Pepsi czy Mirinda). Jednym z elementów współpracy jest zmiana nazwy stadionu na Pepsi Arena. Media donoszą, że wartość umowy to 6 mln złotych. Legia szczegóły przedstawi na sierpniowej konferencji prasowej.

Ale – jak podkreśla zarząd klubu - obiekt administracyjnie nadal będzie się nazywał Stadionem Wojska Polskiego imienia Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Chyba w sądzie

- Jeszcze zobaczymy, kto na umowie z Pepsi zarobi. To się chyba skończy w sądzie - powiedział w "Gazecie Wyborczej" Marcin Bajko, dyrektor miejskiego biura gospodarowania nieruchomościami. I dodał: "Stadion jest obiektem miejskim. Organem właściwym do nadania nazwy stadionowi jest Rada Warszawy".

Klub nie zgadza się z tym stanowiskiem. "Jednym z warunków umowy sponsoringu (...) jest wprowadzenie marketingowej nazwy Pepsi Arena" - odpowiadają we wspólnym oświadczeniu Legia i PepsiCo.

"Nazwa ta będzie stosowana w związku z działalnością statutową Legii, w tym w związku z używaniem stadionu jako stadionu klubowego Legii, a także w związku z inną działalnością, prowadzoną na stadionie, do jakiej Legia jest uprawniona na mocy umowy dzierżawy. Nazwa Pepsi Arena nie jest nazwą w znaczeniu administracyjnym nadawaną przez właściwe organy, lecz uprawnieniem reklamowo - marketingowym przyznanym firmie PepsiCo przez Legię na czas trwania umowy sponsoringu" – napisano w oświadczeniu.

Już wcześniej Legia nie posługiwała się tradycyjną nazwą Stadionu Wojska Polskiego. W materiałach prasowych czy reklamowych funkcjonowało określenie "Nowy Stadion Legii".

Czytaj też na tvn24.pl

tvn24.pl