"Pasażerowie, proszę przesunąć się na lewą stronę". Skąd ten komunikat?

Warszawa

TVN24Utrudnienia w metrze

- Miedzy stacjami Centrum a Politechnika motorniczy zażądał od pasażerów, aby przechylili się na lewą stronę, bo inaczej nie pojedziemy – piszą internauci na forum tvnwarszawa.pl. Do niecodziennej sytuacji doszło po porannej awarii sygnalizatora w metrze. Przyczyn nadania komunikatu rzecznik metra nie potrafi wyjaśnić.

- Paranoja – skomentował internauta, który podpisał się jako Duch. Nasz czytelnik pisze, że jechał z Dworca Gdańskiego na Pole Mokotowskie.

To nie jedyny taki komentarz.

"Jak u Barei"

- Między stacjami Centrum a Politechnika ok. 8.00 maszynista odezwał się z głośników: "Szanowni pasażerowie, proszę przesunąć się na lewą stronę". Nie było to łatwe, bo pociąg był całkowicie nabity, ale udało się i pociąg złapał kontakt z trzecią szyną i mogliśmy odjechać. Jak u Barei - napisał podróżny.

"Pociąg przystosowany do przechyłów"

O komentarz do komunikatów motorniczego poprosiliśmy rzecznika Warszawskiego Metra. Potwierdził on, że motorniczy zarządził, by pasażerowie w wagonach ustawiali się po lewej stronie wagonu.

- Taka sytuacja miała miejsce w dwóch składach. Maszyniści nadali ten komunikat, ale przyczyna nie jest do końca jasna. Pociąg jechał normalnie. Nie wiem, dlaczego maszyniści go przekazali – powiedział w rozmowie z tvnwarszawa.pl Krzysztof Malawko. - To pociąg przystosowany do przechyłów - dodał.

Poranne utrudnienia w metrze relacjonowaliśmy na tvnwarszawa.pl i na antenie TVN24:

Poranne utrudnienia w metrze
TVN24
Utrudnienia w metrze
Marcin Gula / tvnwarszawa.pl
Awaria w metrze
TVN24/ tvnwarszawa.pl

lata/mz