Parking na Polu Mokotowskim? Ratusz: odstąpiliśmy od takiego rozwiązania

Warszawa

Łukasz GabryśW tym miejscu Pola Mokotowskiego miał powstać parking

W przyszłym roku na Polu Mokotowskim powstanie duży wybieg dla psów. Jak informowały media, zaraz przy nim ma powstać parking. Społecznicy właśnie organizują protest w tej sprawie. Tymczasem w rozmowie z tvnwarszawa.pl stołeczny ratusz ujawnia, że parking w parku jednak nie powstanie.

Stołeczny ratusz planuje budowę dwuhektarowego parku dla czworonogów. Miałby on powstać w części Pola Mokotowiskiego, na północ od Biblioteki Narodowej, między al. Niepodległości, Wawelską a Czubatki. "Gazeta Stołeczna" informowała o planach budowy przy tym wybiegu parkingu.

To wzbudziło oburzenie części mieszkańców.

- Jak to w ogóle możliwe, by w środku parku miejskiego budować betonowy parking? - komentuje Joanna Sanecka, działaczka stowarzyszenia Ochocianie, które właśnie zaczęło zbierać podpisy pod petycją przeciw postojowi dla samochodów.

Ta może okazać się jednak zbędna. Jak dowiedział się właśnie portal tvnwarszawa.pl, ratusz wycofał się bowiem z budzącego kontrowersje planu.

- We wstępnej koncepcji zagospodarowania fragmentu parku rozważaliśmy lokalizację tam parkingu, jednak po analizie i stwierdzeniu niezgodności z planem zagospodarowania, odstąpiliśmy od takiego rozwiązania – zdradza Agnieszka Kłąb, rzeczniczka stołecznego ratusza.

Tymczasem Zarząd Oczyszczania Miasta jeszcze w tym roku ma ogłosić przetarg na zaprojektowanie i budowę psiego wybiegu. Ma być on jednym z największych w stolicy.

- Psi park udostępniony użytkownikom w drugiej połowie przyszłego roku - zapowiada w rozmowie z nami Kłąb.

Wkrótce kolejne projekty

W petycji Ochocianie podnoszą jeszcze jedną sprawę, dotyczącą Pola Mokotowskiego.

- Po oddaniu przez MPO swojej bazy, Pole Mokotowskie ma gigantyczną przestrzeń wymagającą renowacji - opowiada Joanna Sanecka i dodaje: - To prawie połowa terenu, jaki obecnie jest użytkowany w parku.

- Miasto powinno zająć się całościową rewitalizacją tego terenu, a nie tylko fragmentów. Chcemy, aby w tej sprawie odbyły się konsultacje społeczne - tłumaczy Sanecka.

Według Ochocian zaniedbana część parku to ważna część stolicy, na styku Ochoty, Mokotowa i Śródmieścia.

- Przy odpowiednim planowaniu miejsce to może stać się wspaniałym terenem zieleni łączącym te trzy dzielnice. By tak się stało, potrzebna jest całościowa wizja dla tego miejsca – zwraca uwagę przedstawicielka stowarzyszenia.

Ratusz odpowiada: - Psi wybieg to tylko część z naszych pomysłów na północno wschodnią część parku, tereny odzyskane od MPO oraz okolice Biblioteki Narodowej - zapowiada Agnieszka Kłąb o dodaje: - Wkrótce ogłosimy konkretne plany.

jb/mz