Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Palmy "wyrosły" przed Pałacem. Ruszył kulturalny "Plac Defilad"

Warszawa

Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta
Ruszył piąty sezon kulturalny na placu Defilad | Urząd Miasta

Koncerty, pokazy filmowe, spektakle, wystawy, debaty, warsztaty, a przede wszystkim długi stół wśród zaaranżowanej zieleni. W piątek ruszyła 5. edycja projektu kulturalnego "Plac Defilad", która potrwa do 22 lipca. W ubiegłorocznej - zdaniem organizatorów - wzięło udział około 200 tysięcy osób.

- Udało nam się zbudować markę "Placu Defilad" wspólnie z partnerami, którzy razem z nami ten projekt realizują, a jest ich dużo - mówił podczas konferencji prasowej Michał Olszewski. Jak dodał, partnerzy projektu to zarówno instytucje miejskie, jak Pałac Kultury i Nauki, teatry Dramatyczny i Studio, jak i organizacje pozarządowe. - W tym roku do tej koalicji dołącza również Sinfonia Varsovia. Jest to zapowiedź, że poza sztukami performatywnymi, kinem letnim czy spektaklami będzie również możliwość posłuchania muzyki klasycznej - zapowiedział Olszewski.

Z tej okazji zmieniła się także przestrzeń, a konkretnie fragment placu przed wejściem głównym a trybuną honorową. Wrócił długi na kilkadziesiąt metrów drewniany stół, który już przyciąga turystów i warszawiaków, a także "mobilna" zieleń. - Ten stół zatrzymał ludzi i zmienił ten plac. Do napisu z neonem "warszawa" ustawiają się kolejki osób, chętnych do zrobienia sobie zdjęcia. To nasz wspólny sukces, który kopiują inni - robią stoły i mobilną zieleń - opowiadał Robert Zydel, dyrektor Biura Marketingu w ratuszu.

- Nie ma innego miasta, które zrobiłoby coś równie szalonego. Wszystko robimy tu niezgodnie ze sztuką ogrodniczą - wtórował mu Wojciech Grąbczewski, który odpowiada za zieleń na placu. Przyznał, ze betonowa pustynia przed PKiN nie sprzyja przyrodzie, dlatego jej stworzenie było wyzwaniem. - Udowadniamy, że jeżeli można na tym nieprzyjaznym betonowym placu, to można wszędzie. To się wzięło z entuzjazmu, udało się, choć teoretycznie nie mogło. Przecież to zabytek, tu nie można wbić nawet gwoździa - tłumaczył. Nowością wobec poprzedniej edycji są palmy. - To reakcja na likwidację wiosny w tym roku - żartował Grąbczewski.

Rozrywka i ważne tematy

Wiceprezydent Warszawy zaznaczył, że Plac Defilad jest dla organizatorów ważnym projektem, ponieważ kultura w tym przypadku jest nośnikiem pewnych treści i służy poruszaniu trudnych tematów. Jak mówił, jest to "nietolerancja w naszym społeczeństwie, brak zrozumienia dla innych nacji, dla innych poglądów i problemu równouprawnienia, który cały czas jest tematem nierozwiązanym i wokół tego również krąży wiele tabu".

- Stąd też będzie bardzo dużo takich mocnych akcentów. Ci, którzy się wybiorą, nie wyjdą stąd ze spokojną głową i będą mieli duży bagaż pozytywnych emocji - zachęcał.

Wiceprezydent zwrócił uwagę, że z okazji 100-lecia uzyskania praw wyborczych przez kobiety, są one jednym z tegorocznych motywów tematycznych wydarzenia.

- Plac Kobiet to pewna forma manifestacji problemu, który funkcjonuje: równouprawnienia, zrozumienia problemów kobiet, ale też ich udziału w życiu społecznym, kulturalnym czy politycznym. Tak naprawdę jest to również jeden z mocniejszych akcentów, którym jako organizatorzy nadaliśmy pewien symboliczny wymiar - powiedział Olszewski.

Przed Pałacem Kultury i Nauki pojawiły się tabliczki z nową nazwą - "Plac Kobiet 1" oraz mapą "kobiecego DNA miasta", czyli instalacją kobiecego portretu Warszawy.

Chusty "rezerwistek"

W tym roku piąta edycja "Placu Defilad" wystartowała wspólnie z 15. Festiwalem Filmowym Millenium Docs Against Gravity. W programie festiwalu znalazły się projekcje filmowe związane z prawami kobiet na świecie oraz wydarzenia, m.in. maraton wpisywania do Wikipedii haseł o obrończyniach praw kobiet.

W piątek wieczorem w ramach inauguracji projektu odbył się koncert feministycznego zespołu punkowego Żelazne Waginy, następnie wystąpiły Paulina Przybysz i Katarzyna Nosowska.

W kolejnych dniach odbędą się pokazy filmowe, debaty i dyskusje. 13 maja będzie można wziąć udział w warsztacie hafciarskim, który poprowadzi artystka Monika Drożyńska. Uczestnicy będą mieli okazję wykonać chusty "rezerwistek" (inspirowane chustami wojskowej rezerwy) z hasłami o prawach kobiet.

Z kolei 19 maja Amnesty International Polska zorganizuje na placu akcję "Wikipedia dla odważnych", czyli maraton wpisywania do Wikipedii haseł o obrończyniach kobiet, której celem jest szerzenie wiedzy o kobietach walczących o prawa człowieka.

Muzyka poważna

21 czerwca plac Defilad rozbrzmi klasycznymi dźwiękami Czajkowskiego, Kilara, Moniuszki, czy motywami z musicalu "West Side Story" Leonarda Bernsteina. Tego dnia odbędzie się koncert symfoniczny w ramach XVIII Festiwalu Sinfonia Varsovia Swojemu Miastu. Orkiestrę poprowadzi Adam Sztaba (w programie znajdą się też jego kompozycje).

Na weekend 23-24 czerwca teren przed Pałacem Kultury opanują klimaty z Kalifornii. W planach jest wydarzenie pod nazwą "Los Angeles na Placu". Będzie finałem miesięcznej wizyty studentów z California Institute of the Arts (CalArts). Zaplanowano wspólny performance z aktorami teatru Studio oraz warszawskich muzyków.

Winyle, ciuchy i kulinaria

24 czerwca będzie miała miejsce kolejna "Kolacja Sen Nocy Letniej". Tegorocznym motywem przewodnim spotkania pod gołym niebem będą stolice kultury. Goście będą mogli uczestniczyć w kulinarnej, muzycznej i estetycznej podróży po różnych zakątkach świata.

Lipiec na placu Defilad rozpocznie się od spotkań z teatrem. Przez trzy dni prowadzone będą retransmisje widowisk z największych scen teatralnych i muzycznych świata. W planach są sztuki Teatru Bolszoj, Met i National Theatre Live. Start 5 lipca.

15 lipca będzie dniem dla miłośników stylu vintage. Plac Defilad zamieni się w miejski antykwariat, pełen książek i vinyli. Towarzyszyć mu będą sprzedaż i wymiana ubrań "Made in Warsaw", warsztaty i spotkania z ciekawymi ludźmi.

Pięć dni później, 20 lipca odbędzie się "Bal w pałacu i na placu". O oprawę muzyczną wieczoru zadba Warszawska Orkiestra Rozrywkowa z udziałem Gaby Kulki.

Na koniec osądzą Pałac Kultury

Ostatnim wydarzeniem będzie "Sąd nad Pałacem". Jak zapowiadają organizatorzy, będzie to "projekt teatralny inspirowany słynnymi procesami sądowymi, które wytaczane były budynkom i przedmiotom za ich domniemane przewiny". Podmiotem "procesu" będzie Pałacu Kultury i Nauki - budynek, który jedni kochają, a inni chcieliby zburzyć, miejsce o znaczeniu daleko wykraczającym poza architektoniczną funkcjonalność.

Wydarzenie odbędzie się w symbolicznym dniu - w rocznicę powstania PKiN oraz, jak piszą organizatorzy, w dniu "problematycznej rocznicy w historii Polski".

Szczegółowe informacje na temat programu można znaleźć m.in. na stronie internetowej "Placu Defilad".

Na tvnwarszawa.pl informowaliśmy też o powstaniu warzywnej rabaty na placu na Rozdrożu:

Wiceprezydent posadził warzywa na placu Na RozdrożuMateusz Szmelter, tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

kk/PAP/b