Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Oto ozimek volans: odkryty przez naukowców z PAN

Warszawa

TVN24Nowo odkryty latający gad

Paleontolodzy z Warszawy odkryli na terenie Polski szczątki gadów, które żyły wiele milionów lat temu. Były spokrewnione z dinozaurami i zdaniem naukowców przypominały m.in. węże i nietoperze. To największe znane dotąd latające gady z triasu.

Szczątki szybujących gadów sprzed 230 mln lat (z triasu, czyli najstarszego okresu ery mezozoicznej) znaleziono w Krasiejowie (woj. opolskie). Należą do nowo opisanego przez naukowców gatunku - ozimek volans.

Podobny do jaszczurki

Osobniki tego gatunku liczyły 90 cm długości i są największymi znanymi dotąd latającymi gadami z triasu. Rozpiętość ich kończyn wynosiła ponad pół metra. Z wyglądu przypominały jaszczurki o nazbyt wydłużonych nogach, między którymi rozpięta była błona lotna. Gady miał długą, ruchliwą szyję oraz podłużny ogon. Wyglądał "trochę jak skrzyżowanie węża, nietoperza i polatuchy (rodzaj wiewiórki - przyp. red.). Dlatego sami byliśmy zaskoczeni, kiedy go odkryliśmy" - przyznał podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Warszawie dr hab. Tomasz Sulej z Instytutu Paleobiologii PAN w Warszawie.

Jak poinformował Sulej, pierwsze kości ozimka znaleziono w Krasiejowie w 2001 roku, a ostatnie - w 2013 roku. Badacze dysponują kilkoma skamieniałościami całych szkieletów oraz pojedynczymi kośćmi. Publikacja na temat gada ukazała się w poniedziałek w czasopiśmie "Acta Paleontologica Polonica".

- Opisanie, co to jest, zajęło nam bardzo dużo czasu, bo nigdzie na świecie nie było nic podobnego - zaznaczył Sulej, jeden z autorów opracowania.

Nazwa na część gminy

Kierownik badań, prof. Jerzy Dzik, dyrektor IP PAN, wyjaśnił, że ozimek volans - czyli ozimek latający - swą nazwę otrzymał na cześć gminy Ozimek, na terenie której leży Krasiejów.- Należało prawdopodobnie do przodków gadów latających i było wśród zwierząt szybujących największych rozmiarów. Żadne nie może się z nim równać. Dopóki nie zostanie znalezione nic większego, może pretendować do roli króla przestworzy w okresie triasowym - komentował na poniedziałkowej konferencji prasowej Dzik.

Jak podkreślał badacz, ozimek nie był dinozaurem, ale z dinozaurami był stosunkowo blisko spokrewniony.

Nie latał, tylko szybował

Przy sprzyjających wiatrach ozimek mógłby wznieść się w powietrze, nie byłby to jednak lot aktywny, jak w przypadku ptaków czy nietoperzy. Ozimek był więc raczej szybownikiem, tłumaczył Sulej. Umiejętność szybowania pomagała mu nie tylko polować - zapewne na owady - ale przede wszystkim unikać drapieżników. Jak dodał Sulej, w tamtych czasach zagrożenie dla ozimków mogły stanowić polonozuchy - drapieżne dinozaury, których szczątki również znaleziono w Krasiejowie.

Dzik zwrócił uwagę na to, że nietoperze - mające rozbudowane mięśnie w części piersiowej - w czasie lotu posługują się przednimi kończynami. Ozimek zaś reprezentował inne stadium ewolucji, w którym "przednie kończyny nie były zdolne do aktywnego lotu, a główna masa mięśniowa była zlokalizowana w okolicach miednicy".

Model ozimka i jego kości można oglądać od poniedziałku w Muzeum Ewolucji Instytutu Paleobiologii PAN w Warszawie.

Źródło: PAP, TVN24 Autor: zupi/map