Ostrzegali, że Dźwigowa znów się zapadnie

Warszawa

| mat. promocyjne Umbrage Editionsfot. TVN Warszawa

Położona na przesiąkniętym wodą gruncie ulica może się zapadać - ostrzegali już przy okazji jesiennego remontu drogowcy. Nie trzeba było długo czekać, w lutym jezdnia popsuła się, ale w innym miejscu.

Remontowana dopiero co nawierzchnia wytrzymała, ale problem pojawił się kawałek dalej, bliżej ulicy Połczyńskiej. Zarząd Dróg Miejskich dopiero diagnozuje przyczyny powstania zapadliska. Potem tymczasowo je załatają, ale generalnego remontu jezdnia nie uniknie.

Na jesieni ostrzegali przed wodą

W zeszłym roku Pracownicy Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg, którzy remontowali część ulicy, obawiali się, że woda podmywająca jezdnię może jeszcze narobić kierowcom kłopotów.

Fragment Dźwigowej przeszedł gruntowny remont w październiku zeszłego roku. Drogowcy ostrzegali, że jezdnia może się ponownie zapadać.

- Gwarancja wykonanej prawidłowo roboty jest, ale co zrobi woda w nasypach kolejowych, tego nikt nie wie – mówił kilka miesięcy temu Wiktor Wojewódzki, dyrektor Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg.

Podziemne jezioro

Drogowcy odkryli pod jezdnią jedno wielkie bagno. - Pod 70-centymetrową konstrukcją drogi znajduje się rozlewisko – opowiadał w TVN Warszawa Wiesław Witek, miejski koordynator remontów.

Mimo tych ostrzeżeń Zarząd Dróg Miejskich zapewniał, że zrobiono wszystko, aby sytuacja się nie powtórzyła.

par/mz