Przygotuj się na:

KORONAWIRUS: ZMIANY W KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ

Miejska komunikacja kursuje według sobotnich rozkładów z dodatkowymi pojazdami w godzinach szczytu. Jak podał Zarząd Transportu Miejskiego, zmiany nie dotyczą pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej.

    Osiem psów w mieszkaniu, dwa w zamrażarce. 44-latek usłyszał zarzuty

    TVN Warszawa

    kspMężczyźnie odebrano psy

    Zarzut znęcania się nad zwierzętami ponownie usłyszał 44-latek, który w mieszkaniu w Warszawie trzymał osiem psów, a w zamrażarce zwłoki dwóch kolejnych. Psy zostały zabrane do pogotowia dla zwierząt. Mężczyźnie grozi kara do 2 lat więzienia - poinformowała w czwartek PAP stołeczna policja.

    W listopadzie mieszkańcy bloku przy ulicy Reymonta powiadomili policję, że z jednego z mieszkań dobiegają hałasy oraz czuć nieprzyjemny zapach. Po wejściu do wskazanego mieszkania funkcjonariusze zastali właściciela i osiem psów rasy husky, leonberber i papillon.

    Zwłoki w zamrażarce

    W zamrażarce znaleźli zwłoki dwóch kolejnych psów. Na miejsce został wezwany przedstawiciel pogotowia dla zwierząt, który zabrał zwierzęta. Funkcjonariusze zatrzymali Adama C. i przewieźli do komendy, gdzie przedstawiono mu zarzut znęcania się nad zwierzętami.

    Głową psa o ławkę

    Mężczyzna nie po raz pierwszy został zatrzymany przez policję. W lipcu znęcał się nad 5-miesięcznym szczeniakiem. Gdy trzymał psa za łapy i uderzał nim o ławkę, interweniowali przypadkowi przechodnie. Wówczas pies rasy malamut trafił do pogotowia dla zwierząt, a wraz z nim jeszcze trzy inne zwierzęta, które mężczyzna miał w mieszkaniu.

    Adamowi C. został przedstawiony zarzut za znęcanie się nad zwierzętami i groźby karalne.

    Zobacz też reportaż "Czarno na białym" na temat hodowli kotów w Wilanowie:

    Nawet sto kotów w wilanowskim mieszkaniu
    TVN24

    PAP/b