Przygotuj się na:

ZIMA NA DROGACH

To właśnie teraz, gdy temperatura rano spada poniżej 7 stopni Celsjusza, a kolejki do warsztatów są krótkie, powinniśmy umówić się na sezonową zmianę opon.

Opozycja krytycznie o prezydent: "Dwa lata straconych szans"

Warszawa

TVN WarszawaJarosław Krajewski, Sebastian Wierzbicki

Dwa lata rządów w Warszawie Hanny Gronkiewicz-Waltz, poza samą zainteresowaną, oceniła również opozycja. Radni PiS i SLD nie zostawiają na prezydent stolicy suchej nitki.

W poniedziałek prezydent hanna Gronkiewicz-Waltz podsumowała ostatnie dwa lata urzędowania. Skupiła się oczywiście na sukcesach. Wśród nich wymieniła most Marii Skłodowskiej–Curie, tramwaj na Tarchomin, który pojedzie mostem w 2013 roku, kolejowe połączenie z centrum na lotnisko Chopina czy rozwój systemu Park & Ride. Chwaliła się również nowoczesną flotą autobusową i tramwajową, ponad 300 km ścieżek rowerowych i budową mieszkań komunalnych na Pradze. Opozycji ta lista nie zadowala.

PiS: gdzie obiecane obwodnice?

- Patrząc na wyborczą mapę pani prezydent to mieszkańcy mogą czuć się oszukani – twierdzi w rozmowie z tvnwarszawa.pl Jarosław Krajewski, radny Prawa i Sprawiedliwości.

Punktuje prezydent za brak mostu Krasińskiego i na Zaporze oraz obwodnic śródmiejskiej i miejskiej. – Przecież te obwodnice w badaniach opinii publicznej (barometr warszawski – red.) mieszkańcy wskazują, jako priorytetowe. Mamy tutaj przykład na rozmijanie się z oczekiwaniami mieszkańców – zauważa Krajewski.

- Kolejną nieudaną rzeczą jest zagospodarowanie Placu Defilad. Były wielkie plany, a obecnie w centrum miasta hula wiatr. Mieszkańcy odczuwają również szereg podwyżek, co przekłada się na wzrost kosztów życia w Warszawie – dodaje radny.

Krajewski przypomina też, że dług miasta w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosi prawie obecnie 3,5 tysiąca złotych, podczas kiedy w 2006 roku (na początku rządów Gronkiewicz-Waltz) było to tylko półtora tysiąca złotych.

SLD: prezydent nie czuje kultury

Minusy dwóch ostatnich lat rządów obecnej prezydent dostrzega również szef warszawskiego SLD i miejski radny Sebastian Wierzbicki. – Pani prezydent chwali się dużymi nakładami na kulturę, i co z tego skoro nie zdobyliśmy tytułu Europejskiej Stolicy Kultury. Pani prezydent nie czuje kultury – przekonywał radny.

Szef warszawskiego SLD oburza się na słowa Gronkiewicz-Waltz o "nowoczesnym i przyjaznym mieście". – Niech to powie części mieszkańców Pragi, którzy w mieszkaniach nie mają nawet toalety, nie wspominając o katastrofalnych warunkach, w jakich mieszkają – wyjaśnił Wierzbicki.

- To dwa lata straconych szans. Tak w skrócie można podsumować półmetek drugiej kadencji Hanny Gronkiewicz-Waltz - podsumował.

Według radnego lepszym okresem dla warszawskiej Platformy był czas współpracy z SLD w radzie miasta. – Wtedy jakoś wspólnymi siłami udało się coś zrobić, a teraz, gdy Gronkiewicz-Waltz rządzi sama, to widać, że sobie nie radzi – stwierdził Wierzbicki i zapowiedział, że na początku przyszłego roku jego partia opublikuje raport o stanie Warszawy. Wedle zapowiedzi ma to być kompleksowy przegląd stolicy dokonany przez ekspertów w poszczególnych dziedzinach.

Podsumowanie połowy kadencji

Hanna Gronkiewicz-Waltz, choć została wybrana w wyborach 21 listopada, a zaprzysiężona 1 grudnia 2010 r., dwa lata swojej kadencji zdecydowała się podsumować już 6 listopada.

bf/b