Opłaty za żłobki: Nawet 10 milionów do zwrotu

Warszawa

Urząd MiastaDecyzja sądu w sprawie opłat za żłobki

Najpierw wygrali w sądzie, teraz przygotowują się do odzyskania pieniędzy. Rodzice chcą odzyskać bezprawnie pobrane opłaty za żłobki. Ich zdaniem łączna kwota roszczeń może wynieść nawet 10 milionów złotych.

- Czy Twoje dziecko uczęszczało do publicznego żłobka w Warszawie od września 2011 do kwietnia 2012? Jeśli tak, to chcemy Cię poinformować, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z grudnia 2012 r., opłaty za żłobek w tym okresie były pobierane bezprawnie! – kartki o takiej treści rozdają sobie rodzice w stołecznych żłobkach.

Wygrali w sądzie

Chodzi o uchwałę Rady Warszawy z 16 czerwca 2011 r. w sprawie opłat w żłobkach prowadzonych przez miasto. Określiła ona wysokość opłaty za miesiąc pobytu dziecka w placówce na 374,22 zł. Oprócz tej kwoty ustalono dodatkową opłatę za pobyt dziecka w żłobku w wymiarze wydłużonym, na wniosek rodzica, w wysokości 12 zł za każdą rozpoczętą godzinę, oraz 5,95 zł dziennie za żywienie.Rodzice zaskarżyli te zapisy. Rację przyznał im Wojewódzki Sąd Administracyjny, a później NSA. Sąd zwrócił uwagę, że uchwała rady miasta określająca zasady opłat za żłobek jest dokumentem antyrodzinnym i narusza zapisy ustawy o opieką nad dziećmi do lat trzech.

Miasto wypłaci 10 mln zł?

Sam wyrok już dawał podstawy do odzyskania pieniędzy, które rodzice musieli płacić w myśl zapisów uchwały. Teraz otrzymali uzasadnienie.

- Otrzymaliśmy uzasadnienie wyroku na piśmie, w związku z tym przygotowujemy się do odzyskania od Miasta bezprawnie pobieranych opłat za żłobki. Wszystkich rodziców zainteresowanych tą sprawą prosimy o zgłaszanie się na adres mailowy: glosrodzicow@gmail.com - pisze na swoim profilu w portalu Facebook stowarzyszenie Głos Rodziców.Co dalszych kroków, chcą porozumiewać się za pośrednictwem listy mailingowej. - Łączna kwota roszczeń może wynieść nawet 10 mln złotych. Na jedno dziecko przypada ok. 3,5 tys. złotych. Te pieniądze powinny być zwrócone, ponieważ pobierano je na podstawie nieważnej postawy prawnej. 350 osób już się z nami skontaktowało, codziennie na naszej liście dyskusyjnej przybywa około 50 osób. Dostaliśmy informację, że wczoraj zostały wysłane pierwsze wezwania do zapłaty – informują członkowie stowarzyszenia w komunikacie wysłanym do mediów.I dodają, że jeśli władze miasta nie zwrócą dobrowolnie wniesionych opłat, rodzice wstąpią na drogę sądową, a miastu może grozić nawet 4 tysiące pozwów cywilnych.

Straty z tytułu niezgodnej z prawem uchwały, ratusz ponosił już dwa razy. W kwietniu i maju ubiegłego roku stracił w sumie 2,4 mln złotych. W tym czasie dzieci chodziły do żłobków za darmo, ponieważ radni musieli opracować i uchwalić nowe zasady pobierania opłat w zgodzie z wyrokiem WSA.ran/roody