Okradli samochód na oczach policjanta

Warszawa

| Eurosportfot. tvnwarszawa.pl/Maciek Wężyk

22-letni Kamil M. i 23-letni Przemysław J. ukradli koła i radio z opla. Zapakowali łup do swojego auta i poszli świętować udaną "akcję" przy alkoholu. Nie wiedzieli, że cały czas obserwował ich policjant.

Wszystko działo się w środku nocy. Policjant z komisariatu południowopraskiej komendy spacerował w parku. Był po służbie, ale zainteresował się podejrzanym zachowaniem dwóch młodych mężczyzn. Spostrzegł, że okradli samochód. Najpierw wymontowali z opla radio, a po chwili wynieśli dwa przednie koła. Łup zapakowali do własnego auta i udali się do domu na terenie posesji, przy której zaparkowali.

Opijali udaną kradzież

Funkcjonariusz nie spuszczał oka ze złodziei, a jednocześnie powiadomił pełniących służbę kolegów. Kilkanaście minut później 22-letni Kamil M. i 23-letni Przemysław J. byli już w rękach wywiadowców. Mundurowi zastali obu mężczyzn świętujących "sukces" przy butelce wódki.

Zatrzymani usłyszą zarzuty kradzieży z włamaniem. Aktualnie trwają jeszcze ustalenia, czy Kamil i Przemysław nie mają na swoim koncie innych podobnych czynów.

js/ec