Ofensywa PO na Targówku

Warszawa

Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.plBędą kolejne zmiany w zarządzie Targówka?

Przewodniczący rady dzielnicy Targówek Zbigniew Poczesny został odwołany z inicjatywy lokalnej PO. Jako powód podano lobbowanie za zakupem tabletów, z których radni nie chcieli korzystać. Jak się dowiedzieliśmy, teraz Platforma szykuje się do odwołania burmistrza Sławomira Antonika.

Przewodniczącego odwołano w poniedziałek. 13 radnych było za, 12 przeciw. Wśród osób, które zagłosowały za odwołaniem było: 9 radnych PO i 4 radnych Naszego Targówka. Kluczowy był tutaj Nasz Targówek, który tuż przed sesją wykluczył ze swoich szeregów Poczesnego.

Kłótnia o tablety

- Decyzja o zakupie tabletów wraz z systemem do głosowania i obsługi rady została podjęta bez wiedzy radnych dzielnicy Targówek – czytamy w uzasadnieniu uchwały o odwołaniu Poczesnego.

Radni zarzucili również, że przewodniczący samodzielnie lobbował u władz dzielnicy za zakupem urządzeń.

- Pamiętam też, jak radni już raz opowiedzieli się przeciwko zakupowi tabletów, a pieniądze, które miałby na to iść przeznaczyliśmy na zakup książek do biblioteki – wspomina Jędrzej Kunowski, radny Targówka (PO).

Od opozycji do ofensywy

Jeszcze na przełomie lutego i marca – podczas awantury o zakup tabletów – nikt nie wierzył, że Platformie Obywatelskiej, mającej mniejszość w radzie dzielnicy, uda się odwołać przewodniczącego rady. Jednak z tygodnia na tydzień pozycja Poczesnego była coraz słabsza.

- Kompletnie już sobie nie radził z prowadzeniem obrad. Lekceważył współpracę z poszczególnymi klubami radnych. Był skłócony nawet z radnymi własnego klubu – mówi nam jedna z osób związana z Platformą Obywatelską.

Z byłym przewodniczącym nie udało nam się we wtorek skontaktować.

Nowego radni mają wybrać na kolejnej sesji, która według planów ma się odbyć 5 czerwca.

Platforma zdobyła sojuszników i może mieć ponownie większość w radzie dzielnicy, po tym, jak straciła ją w kwietniu ubiegłego roku. Wtedy rekomendację warszawskiej PO stracił burmistrz Grzegorz Zawistowski i złożył rezygnację ze stanowiska. Działacze PO chcieli wprowadzić na jego miejsce Tomasza Mencinę.

Gdy informacja o zmianach w zarządzie dzielnicy ujrzała światło dzienne, do gry włączyli się inni radni. Powstała nowa koalicja: PiS, Spółdzielni Bródno i Naszego Targówka pod wodzą Poczesnego, którzy na burmistrza wybrali swojego człowieka - Sławomira Antonika. PO przeszła do opozycji.

Działacze Platformy w rozmowach z nami twierdzą, że odwołanie Poczesnego to początek.

– Na najbliższej sesji 5 czerwca złożymy wniosek o odwołanie Antonika – zapowiedział Kunowski.

Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, jeśli Antonik zostanie odwołany, jego miejsce zajmie Zawistowski. Jego zastępcami zostaną ludzie związani z PO i Naszym Targówkiem.

Tak wyglądało zamieszanie z tabletami na Targówku:

Zamieszanie z tabletami
Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

bf/mz