Odholowanie auta kosztuje 478 złotych. Wkrótce dowiemy się, czy to legalne

Warszawa

tvnwarszawa.plSprawa opłat trafiła do sądu (zdjęcie ilustracyjne)

Wojewódzki Sąd Administracyjny 14 marca ogłosi wyrok w sprawie wysokości opłat za odholowywanie źle zaparkowanych aut w Warszawie w 2017 roku. Rzecznik Praw Obywatelskich uznał, że stawki zostały uchwalone niezgodnie z prawem i zaskarżył przepis. Proces w tej sprawie zakończył się w środę.

RPO wniósł skargę na uchwałę Rady Warszawy, która ustaliła wysokość opłat w 2017 roku za odholowanie i przechowanie auta na parkingu, wnosząc o stwierdzenie nieważności uchwalonych przepisów. Rzecznik podniósł w skardze, że stawki ustalone przez Radę są arbitralne, a uchwała została wydana z naruszeniem prawa.

"Stawki w sposób arbitralny"

- W naszej ocenie przy ustalaniu tych stawek miasto nie uwzględniło kryteriów ustawowych, czyli przede wszystkim kosztów odholowania pojazdów, jakie kształtują się na terenie powiatu. Stawki te zostały ustalone w sposób arbitralny - wskazał przedstawiciel RPO Tomasz Schabowski. Dodał, że z uzasadnienia ustawy wynika, że przy ustalaniu stawek znaczenie miały względy fiskalne.Rzecznik wskazał też, że zgodnie z prawem o ruchu drogowym, wysokość stawek powinna opierać się między innmi na uwzględnieniu kosztów usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu. Jednocześnie RPO zwrócił uwagę, że radni nie podjęli się ustalenia tych kosztów dla Warszawy. Rzecznik zauważył w skardze, że informacja o kosztach nie została zawarta ani w uzasadnieniu uchwały ani w protokole z sesji Rady.RPO zarzucił również brak odpowiedniego wyjaśnienia dla ustalenia stawek na poziomie maksymalnym lub zbliżonym do niego. W uzasadnieniu uchwały wyjaśniono jedynie, że ustalona wysokość opłat pozwoli na utrzymanie dochodów do budżetu Warszawy na poziomie z 2016 roku.

Własne koszty

Rada ustaliła bowiem wysokość kosztów usunięcia z drogi pojazdu o masie do 3,5 tony na poziomie 478 zł, a pojazdu powyżej 16 ton na 1239 zł. Natomiast wysokość opłat za przetrzymywanie odholowanego auta na parkingu ustalono odpowiednio na 37 zł i 132 zł.Z kolei przedstawiciel Rady Warszawy mecenas Andrzej Gruszka w rozmowie podkreślił, że oprócz kosztów zatrudniania firm zewnętrznych, miasto ma także prawo uwzględnić własne koszty, aby zapewnić sprawną realizację zadań.- Nie jest też prawdą, że radni nie mieli informacji o kosztach odholowywania. Od trzech lat obowiązuje umowa w mieście w tej materii, która była prezentowana radzie i opłaty były opracowywane w oparciu o tę umowę - zaznaczył.Zwrócił też uwagę, że od kilku lat stawki za odholowywanie i przetrzymywanie pojazdów utrzymują się na podobnym poziomie.Wyroki ws. uchwały dot. opłat za usunięcie i przechowywanie aut zostały wydane już w sześciu miastach. - Podobnych zaskarżonych uchwał jest dużo. Mamy już sześć nieprawomocnych wyroków, m.in. na terenie Wrocławia, Legnicy, Gdyni, Lublina i Łodzi. We wszystkich przypadkach sądy administracyjne stwierdzały nieważność przepisów - dodał przedstawiciel RPO.

ZOBACZ TEŻ MATERIAŁY O NIELEGALNYM PARKOWANIU:

Straż miejska walczy z nielegalnym parkowaniemstraż miejska
wideo 2/12

PAP/ran/mś