Odbudują tęczę. "Ile razy trzeba będzie, tyle razy będziemy"

Warszawa

TVN24O odbudowie tęczy mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz

- Tęcza na Placu Zbawiciela będzie odbudowana – powiedziała prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Jeszcze we wtorek rano Zarząd Oczyszczania Miasta stwierdził, że odbudowa tęczy jest "prawdopodobna". Jednak kilka godzin później na konferencji prasowej prezydent Warszawy potwierdziła ostatecznie, że artystyczna instalacja będzie odbudowana.

- Ile razy trzeba będzie odbudowywać, tyle razy będziemy. Czy to będzie na trzy dni, czy na trzy lata będziemy zawsze tak działać , bo nie możemy zakładać, że ktoś ma złą wolę i że ktoś będzie się zachowywał w taki sposób, że będzie niszczyć dobro wspólne – stwierdziła Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Kilka dni temu zakończyła się odbudowa artystycznej instalacji. Miasto zapłaciło za nią 64 tysiące złotych. Wykonane prace miała zaakceptować autorka instalacji Julita Wójcik. Nie zdążyła tego zrobić. Wandale zniszczyli instalację podczas Marszu Niepodległości.

Po pożarze tęczy. Policja: mamy podejrzewanego, analizujemy nagrania - czytaj więcej.

Płonęła kilka razy

Tęcza płonęła już kilka razy. Instalacja stanęła na warszawskim placu w czerwcu 2012 roku i miała zniknąć do końca stycznia 2013. Szybko zdobyła sympatię i pojawił się pomysł, aby została dłużej. Byli jednak tacy, który Tęczą się nie podobała - zarzucali jej niedopasowanie do architektury placu czy promowanie symboliki LGBT.

Jej przeciwnicy ujawnili się także wśród radnych Warszawy. Radna Olga Johann z PiS przekonywała, że Tęcza zasłania Kościół Najświętszego Zbawiciela i zaapelowała o uszanowanie "resztki pięknej architektury".

ZOBACZ TEŻ REPORTAŻ „CZARNO NA BIAŁYM” DOTYCZĄCY ZAJŚĆ NA PL. ZBAWICIELA:

O tęczy
"Czarno na białym"

bf//ec