Obwodnica i most Południowy: są pozwolenia, czas na protesty

Warszawa

| Fakty po południufot. SISKOM

Zapadła decyzja środowiskowa dla południowej obwodnicy Warszawy na odcinku od ulicy Puławskiej do wsi Majdan w gminie Wiązowna. Na Ursynowie droga zostanie poprowadzona tunelem pod metrem. Uwzględniono też nowy most przez Wisłę. Kiedy powstaną - nie wiadomo. Na razie zamiast trasy możemy się spodziewać odwołań - mówi ekspert - bo droga będzie sąsiadować z terenami chronionymi.

Wydana właśnie decyzja środowiskowa jest jednym z kilku kluczowych dokumentów niezbędnych do rozpoczęcia projektowania nowej drogi. Jak będzie ona wyglądać?

Tunele w Wawrze i na Ursynowie

Obwodnica południowa ma mieć trzy pasy ruchu w obie strony. Na Ursynowie będzie biegła w ponad dwukilometrowym tunelu pod linią metra. Od ul. Przyczółkowej do mostku nad rzeką Wilanówką poprowadzona zostanie na nasypie. Drugi tunel pojawi się w Wawrze i przetnie tory kolejowe oraz ulicę Patriotów.

Most bez fajerwerków

Wawer i Mokotów połączy nowa przeprawa - most Południowy. Ze względu na ptactwo będzie to konstrukcja tradycyjna, płaska, bez lin i pylonów, a więc podobna do budowanego mostu Północnego. Nocą raczej nie zostanie rozświetlona, ponieważ w swojej decyzji inspektor ochrony środowiska zaznaczył, że "należy w możliwie największym stopniu zminimalizować moc stosowanych źródeł światła i zmaksymalizować odległość między tymi źródłami w rejonie przeprawy nad rzeką Wisłą i w obszarze leśnym Mazowieckiego Parku Krajobrazowego". Z uwagi na rezerwat przyrody zostanie też przesunięty o 140 metrów w porównaniu z pierwotną lokalizacją.

Wzdłuż całej trasy przewidziana jest ścieżka rowerowa.

Przejścia dla zwierząt i ekrany

W dokumencie czytamy również, że na odcinku od węzła Puławska do węzła Lubelska, który powstanie we wsi Majdan w gminie Wiązowna, będzie siedem przejść dla dzikich zwierząt. Decyzja precyzyjnie określa lokalizację ekranów akustycznych, które powstaną przy trasie.

"Spodziewajmy się odwołań"

- Czekamy na uprawomocnienie się decyzji. W ciągu dwóch tygodni można zgłaszać odwołania do generalnego dyrektora ochrony środowiska – mówi Małgorzata Tarnowska, rzecznik warszawskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

- Wydaje mi się, że ta decyzja została bardzo dobrze przygotowana, ale i tak należy spodziewać się całej serii odwołań organizacji ekologicznych – komentuje w rozmowie z tvnwarszawa.pl Jan Jakiel z SISKOM-u.

Zielone Mazowsze zastrzega z kolei, że zanim podejmie decyzję o ewentualnych odwołaniach, musi przeanalizować dokumenty.

Jeśli protestów nie będzie lub sąd je oddali, będzie można przystąpić do przygotowania dokumentacji projektowej i starań o zezwolenie na realizację inwestycji drogowej. – Minie 2-3 lata nim uda się zebrać wszystkie papiery – ocenia Jakiel.

Trasa bez terminu

Zgodnie z programem budowy dróg, nakreślonym przez ministerstwo infrastruktury, ten odcinek przewidziany jest do realizacji po 2013 roku. Urzędnicy uchylają się od odpowiedzi, jaką datę w praktyce to oznacza.

Wiemy natomiast, że aktualny pozostaje deklarowany termin ukończenia odcinka węzeł Konotopa-węzeł Lotnisko. To maj 2012 rok. Miesiąc wcześniej ma być gotowy fragment od węzła Lotnisko do węzła Puławska wraz z odnogą do węzła Marynarska.

Wyprowadzić tiry z miasta

Cała obwodnica południowa połączy dwa wyloty autostrady A2, która stanowi część europejskiej trasy E30 z Cork w Irlandii do Omska w Rosji. Obwodnica w ogromnym stopniu uwolni Warszawę od ciężarówek przejeżdżających tranzytem przez miasto.

Piotr Bakalarski/mz