Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE DROGOWYM

Szóstego grudnia weszły w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Oblężenie Komisji Egzaminacyjnej, tysiące uczniów chcą wglądu w arkusze

Warszawa

TVN24Oblężenie Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie

Ogromna liczba uczniów chce obejrzeć arkusze egzaminów gimnazjalnych w Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie. Do tej pory wpłynęło ponad 10 tysięcy wniosków. Od wtorku komisja będzie przyjmować uczniów w III liceum im. gen. Józefa Sowińskiego. - Dziennie będziemy obsługiwali około 300 osób - poinformowała dyrektor OKE. Uczniowie trzecich klas likwidowanych gimnazjów i ósmych klas podstawówek walczą o miejsca w liceach ze względu na tak zwany podwójny rocznik, dlatego przy rekrutacji liczy się każdy punkt.

Uczniowie trzecich klas gimnazjów i ósmych klas podstawówek częściej korzystają w tym roku z możliwości wglądu do sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej.

- Zbieramy wyniki co tydzień i na koniec ubiegłego tygodnia, czyli 28 czerwca zdający złożyli ponad 13 tysięcy wniosków o wgląd do prac egzaminu gimnazjalnego i 4,5 tysiąca o wgląd do prac egzaminów ósmoklasisty - powiedział TVN24 dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik.

W skali kraju wzrost zainteresowania możliwością wglądu w przypadku egzaminów gimnazjalnych jest czterokrotnie większy niż w zeszłym roku. Jak podała w środę "Gazeta Wyborcza" w ubiegłym roku złożono 2871 wniosków. Dodała, że tylko w ubiegłym tygodniu komisje przeprowadziły wgląd do 5877 arkuszy.

Wykryte błędy w przypadku 5-7 procent

Najwięcej wniosków o wgląd do arkuszy, ponad 10 tysięcy wpłynęło do Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie. W zeszłym roku było ich około 500, czyli 20 razy mniej. Dyrektor CKE poinformował, że w przypadku egzaminu ósmoklasisty złożono 1500 wniosków w Warszawie.

Jak mówił, w pozostałych miastach wzrosty wniosków o obejrzenie prac są nieznaczne albo takie, które nie powodują problemów przy przeprowadzaniu wglądów. Odnosząc się do kwestii wykrywania błędów, powiedział, że na dane z tego roku trzeba jeszcze poczekać.

- Dane z ubiegłych lat pokazują, że liczba zaświadczeń, która jest zmieniana nie przekracza 5-7 procent z wszystkich złożonych wniosków. To nie jest jakiś znaczący odsetek - przekazał.

"Dziennie będziemy obsługiwali około 300 osób"

Anna Frenkiel, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Warszawie przekazała TVN24, że do tej pory wglądy odbywały się w siedzibie komisji. - Natomiast od jutra (piątku - red.) przenosimy się do trzeciego liceum im. (gen. Józefa - red.) Sowińskiego na ulicy Rogalińskiej, gdzie (dzięki - red.) uprzejmości pana dyrektora mamy do dyspozycji pięć sal. Założyliśmy, że dziennie będziemy obsługiwali około 300 osób - dodała.

Niewykluczone, że będą tam przychodzili również absolwenci szkół średnich, ponieważ w czwartek poznali wyniki matur.

Możliwość obejrzenia pracy w ciągu sześciu miesięcy Zdający mają prawo wglądu do sprawdzonej i ocenionej pracy egzaminacyjnej, w miejscu i czasie wskazanym przez dyrektora Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej. Prawo do wglądu mają uczniowie i ich rodzice, nie można wyznaczyć pełnomocnika. Wglądu można dokonać w terminie sześciu miesięcy od dnia otrzymania zaświadczenia o wynikach egzaminu.

Pierwsze wyniki rekrutacji

Pierwsze miasta zaczynają publikować wyniki rekrutacji do szkół średnich. Jak relacjonowała reporterka TVN24 Katarzyna Gozdawa-Litwińska w Krakowie okazało się, że 2,5 tysiąca absolwentów gimnazjów i podstawówek nie dostało się do szkoły pierwszego wyboru.

Natomiast w Olsztynie 800 osób nie dostało się do żadnej szkoły.

- Olsztyn jest przykładem tego, o czym mówiliśmy już kilkakrotnie na konferencjach (...) chociażby z tego powodu, że w Olsztynie władze samorządowe zdecydowały się dać uczniom prawo do tego, aby składali swoje aplikacje do nieskończonej liczby szkół (...) nie było ograniczenia - skomentował w czwartek sytuację na konferencji prasowej minister edukacji Dariusz Piontkowski.

Dodał, że "to spowodowało, że część tych uczniów skorzystało z kilkunastu a nawet z większej liczby możliwości i w związku z tym na tym etapie, dopóki nie złożyli ostatecznie tych dokumentów potwierdzających wynik egzaminu i świadectwa blokują czasami w kilku szkołach miejsca dla pozostałych uczniów".

- O tym jakie będą ostateczne wyniki w Olsztynie i innych miastach będziemy wiedzieli 10 lub 11 lipca - powiedział minister.

Przyznał, że "kilka dni niepewności jest dużym stresem".

Podwójny rocznik wychodzi ze szkół

Z końcem roku szkolnego 2018/2019 naukę w szkołach skończyli zarówno uczniowie VIII klas szkół podstawowych, jak i III klas gimnazjów. Chodzi o młodzież z roczników 2003 (absolwenci gimnazjów), 2004 (kończący VIII klasę podstawówki), a także niewielką grupę uczniów z rocznika 2005, którzy poszli do szkoły w wieku 6 lat. WIĘCEJ O PODWÓJNYM ROCZNIKU NA PORTALU KONKRET 24 W zeszłym roku o miejsce w szkołach starało się 358 tysięcy kandydatów, w tym roku podanie do szkół średnich złoży około 727 tysięcy abiturientów podstawówek i gimnazjów. Rekrutacja do szkół średnich była w tym roku wyjątkowo stresująca na Mazowszu, gdzie dziewięć tysięcy gimnazjalistów padło ofiarą błędu. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Warszawie musiała zmienić wyniki z matematyki uczniów z dysleksją. Jak wyjaśniała tvnwarszawa.pl dyrektor OKE Anna Frenkiel, po poprawnym przeliczeniu okazało się, że trzy tysiące z nich ma wynik wyższy, ale sześć tysięcy niższy, niż przed wykryciem błędu. Po zamieszaniu kuratorium oświaty wydłużyło termin na zmianę szkoły wskazanej w maju we wniosku rekrutacyjnym.

CZYTAJ TEŻ NA TVN24.PL

js/asdo