O krok od powrotu Feminy. Będzie sala kinowa nad sklepem?

Warszawa

Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.plKino Femina wróci?

Ważny dokument w sprawie powrotu kina Femina został podpisany. Jak poinformował nas urząd dzielnicy Śródmieście, inwestor dostał warunki zabudowy, które umożliwiają mu budowę sali kinowej nad sklepem.

Jeszcze w październiku inwestor – firma Jeronimo Martins - zapowiadał, że nie rezygnuje z pomysłu budowy sali kinowej nad dyskontem. O tych planach pisaliśmy już wcześniej. Projekt łączący część kulturalnej i handlową do dziś był na etapie wniosku o warunki zabudowy. Jak się dowiedzieliśmy warunki zostały wydane.

- WZ-etka została wydana i dziś odebrana przez przedstawicieli inwestora. Miejmy nadzieję, że nikt się od niej nie odwoła w terminie dwóch najbliższych tygodni. Inwestor wystąpi następnie o wydanie pozwolenia na budowę, po uprawomocnieniu się WZ-etki – informuje Mateusz Dallali, rzecznik dzielnicy Śródmieście.

Na budowę sali kinowej nad sklepem nie wyraził wcześniej zgody stołeczny konserwator zabytków. Dopiero po uzupełnieniu wniosku o zalecenia konserwatorskie, dał zielone światło.

Kino i teatr w jednym

Według planów Jeronimo Martins, nad dyskontem ma powstać kino z ponad 100-osobową widownią oraz pełnym zapleczem, a także odrębnym wejściem i wyjściem. Ma być dostępne dla osób niepełnosprawnych, poruszających się na wózkach inwalidzkich.

Nowa sala ma też pełnić funkcje teatralne. "Stanowiłoby to wyraźne nawiązanie do popularnej niegdyś w Warszawie formy kinoteatru i szczególne odniesienie do tradycji tego miejsca" – zapewniają przedstawiciele JMP.

Ostatnia niedziela w Feminie

Ostatnie seanse w Feminie odbyły się w we wrześniu. Był to seans "Miasta 44" Jana Komasy. Sale pękały w szwach. - Likwidacja kina to absurd - mówili tvnwarszawa.pl widzowie.

Zobacz film z pożegnania kina Femina:

Ostatni seans w kinie Femina
Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

lata//ec