Nubijskie skarby z Faras od soboty w nowej odsłonie

Warszawa

TVN 24Mówi dyrektor muzeum Agnieszka Morawińska

Od soboty będzie można zwiedzać jedną z najciekawszych przestrzeni warszawskiego Muzeum Narodowego - galerię Faras - w zupełnie nowej odsłonie. Zabytki z wczesnośredniowiecznej świątyni nubijskiej uzupełniono o nowoczesne multimedia.

Władze Muzeum Narodowego uznały, że po 40 latach galeria potrzebuje nowej aranżacji. Scenariusz stworzyła Bożena Mierzejewska, a aranżację zaprojektowali architekci Mirosław Orzechowski i Grzegorz Rytel. Całe przedsięwzięcie sfinansował prywatny darczyńca - Wojciech Pawłowski. Przebudowa prowadzona była od 2011 r.

- Zmierzaliśmy do uzyskania prostymi, w pewnym sensie ponadczasowymi środkami architektonicznymi nastroju panującego w historycznym wnętrzu sakralnym wczesnośredniowiecznej świątyni - mówił podczas czwartkowej konferencji prasowej Mirosław Orzechowski.

Related content

Rekonstrukcja katedry w 3D

Poza samymi zabytkami, które oczyszczono i poddano zabiegom konserwatorskim, w galerii położono nową posadzkę, wprowadzono nowoczesne oświetlenie, nagłośnienie i klimatyzację. W pierwszej sali od wejścia eksponowany jest znany już z poprzedniej ekspozycji model katedry w Faras. Stąd zwiedzający trafia do pomieszczeń z multimediami, gdzie wyświetlane są filmy o historii Nubii, sztuce nubijskiej i prof. Kazimierzu Michałowskim. Tutaj także można obejrzeć rekonstrukcję 3D faraskiej katedry.

Idąc dalej zwiedzający, słuchając religijnych pieśni koptyjskich mnichów, ogląda wystawę znalezionych w Faras detali architektonicznych: nadproży, węgarów i kapiteli. Są tutaj też malowidła zdobiące niegdyś przedsionki katedry, z archaniołem Michałem i św. Merkuriuszem.

Epitafia nubijskich biskupów

Główną przestrzenią galerii zaprojektowano inspirując się architekturą kościelną. Malowidła pochodzące z naw i kaplic faraskiej katedry prezentowane są w układzie zbliżonym do oryginalnego. Obok najbardziej znanego wizerunku św. Anny można tu zobaczyć m.in. przedstawienia Chrystusa na tronie, Matki Bożej z Dzieciątkiem, aniołów, apostołów, pustelnika i ciemnoskórego biskupa Petrosa.

Uzupełnieniem ekspozycji malowideł są pokazane w osobnych salach epitafia nubijskich biskupów i przedmioty znalezione w ich grobach, kolekcja krzyży, a także inne zabytki pochodzące głównie z polskich wykopalisk w Egipcie i Sudanie, m.in. ceramika, tkaniny i monety.

Jedyna taka w Europie

Galeria Faras jest jedyną w Europie ekspozycją średniowiecznego malarstwa nubijskiego z Doliny Nilu. 67 malowideł z okresu od VII do XIV wieku pochodzi z kościoła katedralnego biskupów Faras, dużego miasta w średniowiecznym królestwie Nobadii, na obszarach dzisiejszego Sudanu.

Ok. 548 roku władcy Nobadii, kontrolujący terytoria pomiędzy I a III kataraktą Nilu, przyjęli chrzest z rak misjonarzy z Konstantynopola. W VIII wieku w Faras, noszącym wówczas nazwę Phoras, wzniesiona została katedra, która istniała do XIV wieku, potem zasypał ją piasek pustyni. W latach 60. odkopali ją polscy archeolodzy uczestniczący w Kampanii Nubijskiej.

Polska akcja ratownicza

Była to wielka międzynarodowa akcja ratowania zabytków dawnych kultur, którym groziło zalanie wodami Jeziora Nasera, sztucznego zbiornika, który powstał po ukończeniu budowy tamy w Asuanie. Z ponad 120 malowideł uratowanych przez ekipę polskich archeologów pod kierunkiem prof. Kazimierza Michałowskiego część zatrzymali Sudańczycy, a 67 z nich przeniesiono do warszawskiego Muzeum Narodowego, gdzie można je było oglądać od 1972 r. To do dziś największy i najcenniejszy w polskich zbiorach zespół zabytków pochodzących z zagranicznych wykopalisk.

Uroczyste otwarcie Galerii Faras im. Profesora Kazimierza Michałowskiego odbędzie się w piątek o 19. Dla publiczności galeria dostępna będzie od soboty.

Mówi minister kultury Magłorzata Omilanowska
TVN 24

PAP/b/ec