Nowy plac zabaw na Agrykoli. W stylu polsko-węgierskim

Warszawa

Na Agrykoli powstał nietypowy plac zabaw. Zabawki nawiązują do motywów ludowych i polsko-węgierskiej historii.

Plac Zabaw Władysława Świętego (króla Węgier w latach 1077-95) wybudowano przy wejściu do Parku Łazienkowskiego. Powstał z okazji Roku Kultury Węgierskiej w Polsce i został sfinansowany przez ambasadę Węgier.

Twórcą wszystkich zabawek jest Boldizsaar Koe. Urządzenia zostały zaprojektowane w jego pracowni i przewiezione do Polski. Jak można przeczytać na jednej z tablic informacyjnych, plac jest kolejnym symbolem "trwającej setki lat przyjaźni polsko-węgierskiej".

W poniedziałkowym otwarciu wzięli udział między innymi minister Elżbieta Rafalska i sekretarz stanu ds. rodziny i młodzieży w Ministerstwie Zasobów Ludzkich Węgier Katalin Novak.

Jak zaznaczyła Rafalska, dzieci przybywa, dlatego trzeba poprawiać infrastrukturę. Mówiła też, że bardzo podoba jej się łączenie zabawy z edukacją, tak jak ma to miejsce na nowo otwartym placu zabaw. - Jeżeli to jeszcze jest w ładnej formie artystycznej, jeżeli gwarantuje wysoki standard bezpieczeństwa, jeżeli rodzice mogą spocząć tu na ławeczkach, a dzieci sobie biegają, bawią się, mają ruch, to czegóż więcej żądać? - podkreśliła w rozmowie z dziennikarzami Elżbieta Rafalska.

"Hartowanie dzieci"

Minister podkreśliła, że zawsze zwraca uwagę "na prozdrowotne wychowanie, na hartowanie dzieci, na to, żeby wychodzić z dziećmi na spacer, nie bać się deszczu, nie bać się śniegu, nie bać się rześkiego powietrza". - I dzisiaj się to realizuje, co mnie niezmiernie cieszy - dodała.

Szefowa resortu rodziny, pracy i polityki społecznej podkreśliła, że Polacy zawsze mieli świetne stosunki z Węgrami oraz, że w zakresie "chociażby polityki społecznej, czy polityki rodzinnej te relacje są merytoryczne, zawodowe, ale też są niezwykle życzliwe, sympatyczne". Jak dodała, otwarcie Placu Zabaw Władysława Świętego to przykład budowania przyjaźni polsko-węgierskiej od najmłodszych lat.

Novak zaznaczyła z kolei, że strona węgierska bardzo chciałaby, "aby te dzieci, kiedy już dorosną, za coś kochały Węgry i Węgrów". - Być może nie będą wiedziały, dlaczego czują sympatię do Węgier, do Węgrów, ale mamy nadzieję, że właśnie między innymi ten plac zabaw odegra w tym swoją rolę i przyczyni się do tego, że będą bardzo pozytywnie patrzyły w stronę naszego kraju - powiedziała.

Podkreśliła, że Polska podobnie do Węgier jest krajem bardzo przyjaznym rodzinie. - Panią minister Rafalską poznaliśmy, jako osobę bardzo przyjazną, bardzo serdeczną wobec rodziny i chcielibyśmy zaproponować, przekazując ten plac zabaw, nasza pomoc, nasze wsparcie do otwierania się w stronę rodziny zarówno wspierając panią minister, jak i rząd polski - dodała.

Na tvnwarszawa.pl pisaliśmy też o placu zabaw dla dorosłych:

Plac zabaw dla dorosłychArtur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
wideo 2/2

PAP/kz/r