Nowoczesna pomyliła powstania. "Będą wyciągnięte konsekwencje"

Warszawa

Pierwszy wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Drugi wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Ostatni i właściwy wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Pierwszy wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Drugi wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Ostatni i właściwy wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Pierwszy wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Drugi wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)
Ostatni i właściwy wpis Nowoczesnej | Nowoczesna / Twitter.com (zrzut ekranu)

W czwartek obchodzona jest 75. rocznica wybuchu powstania w getcie warszawskim. Jak się okazuje, nie dla wszystkich to takie oczywiste. Osoba obsługująca profil Nowoczesnej na Twitterze pomyliła nie tylko rocznice, ale też powstania.

"Przedstawiciele Nowoczesnej obecni na Uroczystej sesji rady miasta na Zamku Królewskim w Warszawie, która poświęcona była 73.rocznicy Powstania Warszawskiego" - wpis tej treści pojawił się w czwartek na Twitterze Nowoczesnej.

Błąd poprawiony z błędem

Uroczysta sesja Rady Warszawy rzeczywiście odbyła się w czwartek na Zamku Królewskim i była poświęcona rocznicy. Jednak nie powstania warszawskiego, a powstania w getcie warszawskim i nie 73., a 75. Właśnie z tej okazji przyznano tytuł Honorowego Obywatela Warszawy, który otrzymali Halina Birenbaum, Krystyna Budnicka i Marian Turski.

Osoba prowadząca twitterowe konto partii zreflektowała się i błąd poprawiła, ale tylko jeden. Zmieniono liczbę (z 73 na właściwą - 75), ale powstanie nadal zostało warszawskie. Poprawna wersja ukazała się dopiero za trzecim podejściem.

Internet - jak zawsze w takich w takich sytuacjach - okazał się bezlitosny. "Screeny nie płoną", "W internecie nic nie ginie" - zaczęli komentować użytkownicy serwisu załączając poprzednie (błędne) posty.

"Młoda osoba popełniła błąd"

- Jak to się mogło stać? - zapytaliśmy krótko Sławomira Potapowicza, szefa Nowoczesnej w Warszawie. - Szczerze mówiąc, nie wiem. Jest mi wstyd, że osoba, która obsługiwała Twittera, młody człowiek z działu komunikacji, popełnił taki błąd. On nie powinien mieć miejsca. Mogę tylko przeprosić czytelników naszego Twittera - przyznał Potapowicz.

I dodał, że wobec autora wpisu będą wyciągnięte konsekwencje. - Przynajmniej przeprowadzona będzie rozmowa, która uzmysłowi mu, co zrobił - stwierdza nasz rozmówca.

Zobacz jak w Warszawie obchodzono rocznicę wybuchu powstania w getcie

Syreny na cześć bohaterów TVN24
wideo 2/9

kw/b