"Nikt nam nie wmówi, że czarne jest fajne"

Warszawa

Na murze wyścigów konnych na Służewcu czerń zamienia się w kolor. Artyści nie pozwolili, by największa w Polsce galeria graffiti długo świeciła czernią, która przykryła wcześniejsze prace. Zdjęcia nowych rysunków zamieścił w serwisie Kontakt 24 internauta BMcW.

Oto galeria najświeższych dzieł ulicznych artystów:

"'...i nikt nam nie wmówi, że czarne jest fajne...' - to cytat z nowo naniesionego graffiti na murze wyścigów konnych" - napisał na portalu kontakt24.tvn.pl BMcW.

Mur na Służewcu jest największa i najbardziej znaną w naszym kraju galerią prac grafficiarzy. Kiedy w ubiegły weekend portal tvnwarszawa.pl napisał o planach ich zamalowa na potrzeby kampanii reklamowej firmy Adidas, środowisko ulicznych artystów zaczęło protestować.

Adidas wycofał się z akcji po kilku dniach. Wcześniej czarną farbą zniknęło jednak około 500 metrów graffiti. Teraz artyści wrócili, znów tworzą na Służewcu.