"Nieznani sprawcy ścięli jesion". Burmistrz zawiadamia prokuraturę

Warszawa

Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.plŚcięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej

Okazały jesion przy Kawęczyńskiej runął jak długi. Społecznicy załamują ręce, a burmistrz zawiadamia prokuraturę. "Drzewo było wskazane jako pomnik przyrody. Nie ma zgody dla nielegalnej wycinki i dewastacji przyrody" - przekonuje.

O wycince jako pierwsi poinformowali społecznicy z Praskiego Stowarzyszenia Mieszkańców Michałów. "Brakuje słów by opisać to, co dziś się stało przy Kawęczyńskiej 61. W godzinach przedpołudniowych nieznani sprawcy ścieli potężny jesion wyniosły, który rósł na środku działki" - napisali w piątek na swojej stronie internetowej.

"Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze"

Podkreślili, że obwód pnia drzewa liczył aż 250 centymetrów i przypomnieli, że kilka tygodni wcześniej zaapelowali do zarządu dzielnicy, aby objął drzewo ochroną. Uznali, że kwalifikuje się do uznania za pomnik przyrody. "Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze, by drzewo ocalić... Niestety, sprawcy działali szybko. Drzewo ścięto, a po ekipie ślad zaginął"- rozkładają ręce aktywiści.W niedzielę na miejsce pojechał nasz reporter. - Jesion nadal leży na działce przy Kawęczyńskiej 61. Wygląda na świeżo ścięty, wokół jest bardzo dużo trocin. Oprócz pnia, poobcinane są gałęzie, aby nie wystawały na chodnik - opisywał Artur Węgrzynowicz.

"Wycinka nielegalna"

Burmistrz Pragi Północ Wojciech Zabłocki w mediach społecznościowych napisał wprost - wycinka była nielegalna. Złożył też zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej na Pradze Północ. Zabłocki przypomniał, że jesion został wpisany przez konserwatora zabytków w zaleceniach jako "okaz cenny przyrodniczo", zaś zarząd dzielnicy na początku stycznia przyjął uchwałę w sprawie uznania drzewa za pomnik przyrody."Uchwała została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej, a więc wszyscy zainteresowani mogli z łatwością się dowiedzieć, że drzewo (…) posiada indywidualne cechy wyróżniające spośród innych tworów przyrody, stanowi szczególną wartość przyrodniczą, naukową, kulturową oraz krajobrazową w lokalnym środowisku dzielnicy" - napisał Zabłocki w zawiadomieniu.

Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl
Ścięty jesion rósł przy Kawęczyńskiej | Artur Węgrzynowicz, tvnwarszawa.pl

kw/r