"Niemiecki pocisk zrobił dziurę w dachu, w suficie i uszkodził nam szafę"

Warszawa

Lech Marcinczak/ tvnwarszawa.plHistoria pewnej szafy

Nietypowa pamiątka po Powstaniu Warszawskim znajduje się w jednym z mieszkań na Saskiej Kępie. - Niemiecki pocisk artyleryjski wpadł do mieszkania, zrobił dziurę w dachu, potem w suficie i uszkodził szafę. Ta wciąż stoi w tym samym miejscu, nie naprawiałem jej - mówi Wojciech Tuszko, mieszkaniec ul. Paryskiej na Saskiej Kępie.

- Odkąd pamiętam ta szafa jest w naszym domu, ma ponad 100 lat. Stoi w tym miejscu, bo tu po prostu pasuje, pomiędzy ścianą a drzwiami - opowiada pan Wojciech.

W mieszkaniu na Saskiej Kępie mieszkał najpierw z rodzicami, teraz z żoną. To tutaj rodzinę Tuszków zastała II wojna światowa i Powstanie Warszawskie.

- Szafa została uszkodzona w czasie powstania w 1944 roku. Niemiecki pocisk artyleryjski wpadł do mieszkania przez dach, zrobił w nim dziurę, potem w suficie w łazience i najprawdopodobniej odłamek tego pocisku uszkodził naszą szafę - wspomina.

Rodzina Tuszków mieszkała na Saskiej wiele lat po wojnie. Jak zapewnia pan Wojciech, szafa, która pamięta ostrzał niemiecki nigdy nie tylko nie została naprawiona, ale nawet nie została przesunięta w inne miejsce.

Nie wrócił do bazy

Pocisk, który wpadł mieszkania został prawdopodobnie wystrzelony z niemieckich działek przeciwlotniczych. Strzelały w kierunku alianckich samolotów, które dokonywały zrzutów nad Warszawą.

Piloci otrzymali wtedy rozkaz wykonania misji za wszelką cenę, nawet kosztem utraty maszyn. Kanadyjski EV- 961 był jedną z trzech, która nie wróciła do bazy. Został zestrzelony i rozbił się na w parku Skaryszewskim.

Ponad 60 lat fotografował Warszawę

Tę i inne historie pan Wojciech przedstawia w Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego.

Jest wybitnym fotografem, wieloletnim redaktorem pism branżowych. Doktor Tuszko prowadził pracownię fotograficzną w Instytucie Geodezji i Kartografii w Warszawie, jest honorowym członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików.

Autor setek fotografii, nie tylko Warszawy. Na grudzień planuje wystawę pt. "Duży pokój" dokumentującą ponad 60 lat jego pracy jako fotografa i piszącego o fotografii.

kś/gp