Niemcy ukarani grzywnami: jeden za pisuar, drugi za amfetaminę

Warszawa

Piotr Glinkowski/ Stadion NarodowyZniszczone toalety na stadionie

Tylko jeden z trzech Niemców zatrzymanych po meczu na Stadionie Narodowym został ukarany grzywną 500 zł. Wcześniej za inne incydenty karami grzywny i zakazami stadionowymi ukaranych zostało czterech Polaków.

Niemcy odpowiadali za zniszczenie toalet. Sąd rozpatrywał ich sprawę, przesłuchiwał świadków i analizował nagrania monitoringu do późnych godzin nocnych. Ostatecznie uznał, że tylko jeden z nich popełnił wykroczenie polegające na zniszczeniu jednego pisuaru i ukarał go grzywną.

- Udowodniono mu zniszczenie jednego pisuaru. Dostał 500 zł grzywny - mówi Marcin Łochowski, rzecznik prasowy sądu Warszawa Praga.

Dodaje, że drugi z Niemców został uniewinniony, a trzeci skazany na 1000 zł grzywny za posiadanie 2,4 grama amfetaminy.

- W przypadku niezapłacenia grzywny, kara zamienia się na 100 dni aresztu - mówi rzecznik.

Wyroki dla Polaków

Po sobotnim, wygranym przez Polskę meczu eliminacji mistrzostw Europy, rozegranym na Stadionie Narodowym, zatrzymanych zostało w sumie dziewięć osób: sześciu Polaków i trzech Niemców. Jeden z polskich kibiców podejrzewany był o udział w bójce, ostatecznie został przesłuchany w charakterze świadka i zwolniony do domu. Nie potwierdziło się bowiem, że do bójki doszło.

Siedmiu z zatrzymanych, w tym właśnie Niemcy, stanęło w poniedziałek przed sądem w trybie przyspieszonym.

Do godziny 15 zapadły wyroki w sprawie czterech Polaków. Pseudokibic, który nie posłuchał stewarda i przebywał w miejscu niedozwolonym dla publiczności, dostał 3 tys. złotych grzywny i trzy lata zakazu wstępu na imprezy sportowe. Kolejny - za wtargnięcie na murawę - dostał 1,8 tys. zł grzywny i dwa lata zakazu stadionowego.

W przypadku trzeciego kibica, odpowiadającego również za wtargniecie na murawę, sąd zdecydował o trzech latach zakazu stadionowego i 30 godzinach prac społecznych miesięcznie, przez okres roku, a w przypadku czwartego orzekł dwa lata zakazu stadionowego, przy dwóch latach warunkowego umorzenia.

Także w poniedziałek zarzut kradzieży aparatu fotograficznego usłyszał ostatni z zatrzymanych Polaków. Jako jedyny nie odpowiadał on przed sądem w trybie przyspieszonym. Skradziony przez niego aparat został odzyskany.

W sobotnim meczu eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy Polska wygrała z Niemcami 2:0 na Stadionie Narodowym w Warszawie.

PAP/lata/r

Relacja Ewy Paluszkiewicz
TVN24
Zniszczone toalety
Piotr Glinkowski / PL.2012+