Niemcy grają z Polakami. Mecz w Jerozolimskich

Warszawa

Marcin Gula /tvnwarszawa.plNigeryjczycy też kibicują Polsce

Niemcy grający w piłkę z Polakami w Al. Jerozolimskich, Holender przebrany za kobietę tańczący sambę, Nigeryjczycy kibicujący Polsce i Grecy zachwyceni Warszawą. Pierwszy dzień Euro 2012 w Warszawie mógł zachwycić tych, którzy szukali atmosfery piłkarskiego święta na ulicach stolicy.

Ledwie zakończył się mecz Polska - Grecja a morze kibiców wylało się na ulice Warszawy. Wśród nich było mnóstwo obcokrajowców. Obok Rotundy spotkaliśmy Nigeryjczyków od stóp do głów ubranych w stroje biało - czerwone.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że Polacy są tacy mili dla czarnoskórych. Pozdrawiają nas. Ludzie są bardzo dobrzy – mówił Jackson z Nigerii, który mecz oglądał w strefie kibica. - "More" bramka - powiedział zapytany o mecz Polski z Rosją.

Samba w stylu holenderskim
Marcin Gula /tvnwarszawa.pl

Holenderska samba

Kilka metrów dalej Holendrzy tańczyli w rytm bębnów. Po chwili przyłączyli się do nich Polacy. W pewnym momencie koledzy Holendra, przebranego za kobietę, porwali go na ręce, a ten zdążył jeszcze wykrzyczeć, że w finale z pomarańczowi zagrają z Hiszpanią.

W Alejach Jerozolimskich spotkaliśmy również rozśpiewanych i szczęśliwych Greków owiniętych w swoje narodowe barwy. Nie trzeba było ich długo prosić by zaprezentowali nam swoje greckie futbolowe przyśpiewki. Zaśpiewali razem z kibicką z Polski, która pogratulowała im remisu.

Grecy śpiewają w centrum Warszawy
Marcin Gula /tvnwarszawa.pl

Niemcy vs Polacy

- Mecz był bardzo dobry, Polska miała szczęście, bo zmarnowaliśmy karnego, ale 1: 1 to sprawiedliwy wynik. Polacy są fanatyczni, kochają futbol. Było dużo plotek o przemocy i rasizmie. Niczego takiego nie było – mówił Demitros, kibic z Aten.

Świetnie w Warszawie bawią się również Niemcy, którzy po meczu przyłączyli się do Polaków i zaczęli z nimi grać w piłkę tuż obok "Smyka". Jaki był wynik? Tego nie wiemy. Pewne jest to, że nasi sąsiedzi mieli świetny humor. – Specjalnie na Euro ogoliliśmy nogi – mówił ze śmiechem kibic z Hamburga, który przedstawił się, jako Angelika.

Bartosz Andrejuk - b.andreju@tvn.pl

Niemcy zagrali z Polakami
Marcin Gula /tvnwarszawa.pl