Przygotuj się na:

ZMIANY W KODEKSIE RUCHU

Szóstego grudnia wchodzą w życie nowe przepisy o tworzeniu drogowych korytarzy życia oraz jazdy na suwak.

Nie żyje popularny żyrafek. "Straciliśmy kochanego malucha"

Warszawa

warszawskie zooŻyrafek nie żyje

"Pomimo wysiłku naszego zespołu nie udało się go uratować" - poinformowało warszawskie zoo. Żyraf Gortat był poważnie chory.

"Mamy dla Was bardzo smutną wiadomość: 24 czerwca o 4.40 odszedł od nas kochany przez wszystkich Żyrafek Gortat, półtoraroczny samiec żyrafy Rothschilda" - poinformowali przedstawiciele stołecznego ogrodu zoologicznego.

Gortat ojcem chrzestnym

Żyraf urodził się 22 listopada 2015 roku. Od razu był słaby i nie wstawał, tak jak to robią nowo narodzone żyrafy. Z kolei matka nie wykazywała zainteresowania dzieckiem.

Gdyby żył w naturalnym środowisku czekałaby go śmierć. Życie udało mu się uratować tylko dzięki walce weterynarzy, a jego losami zainteresowało się wielu internautów. Popularność żyrafka okazała się tak duża, że jego "ojcem chrzestnym" został koszykarz Marcin Gortat.

Koszykarz odwiedził zwierzę rok temu. Żyrafek powoli rósł. "Niestety, kres jego życiu położyła bardzo poważna choroba i pomimo wysiłku naszego zespołu nie udało się go uratować. Straciliśmy kochanego malucha, jest nam bardzo, bardzo smutno…" - czytamy w informacji przedstawicieli zoo.

ran/pm

Marcin Gortat odwiedził żyrafkaTVN24
wideo 2/4