Nie znaleźli szczątków przy Strzeleckiej. Będą szukać na Polu Mokotowskim

Warszawa

- Prace poszukiwawcze na terenie aresztu NKWD i UB przy Strzeleckiej zostaną najprawdopodobniej zakończone w środę rano - powiedział wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej. Jak dodał, do tej pory nie odnaleziono tam żadnych szczątków ludzkich.

Wiceprezes IPN i dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN Krzysztof Szwagrzyk był pytany we wtorek w Polskim Radiu 24 o trwające prace na terenie aresztu.

"Zewnętrzny dziedziniec"

Jak zaznaczył, celem poszukiwań jest "potwierdzenie lub zanegowanie relacji byłych więźniów siedziby NKWD w miejscu, gdzie więziono setki polskich patriotów".

- Relacje mówią, że tych, których więziono, którzy umierali w kazamatach NKWD i UB następne grzebano gdzieś na terenie zewnętrznego dziedzińca - wyjaśnił Szwagrzyk.Poinformował także, że działania na tym terenie zostaną najprawdopodobniej zakończone w środę rano, a do tej pory nie odnaleziono żadnych szczątków ludzkich.

- Czasem zdarza się, że w tego typu działaniach szczątki ludzkie nie są odnajdywane, co nie oznacza, że jest to porażka, ale stwierdzenie metodami naukowymi, że pewne relacje są nieścisłe lub zwyczajnie nieprawdziwe - mówił Szwagrzyk.Dopytywany o poszukiwawcze plany IPN odparł, że w tym roku dotyczą około 30 miejsc w kraju i za granicą. - Będzie to dla nas bardzo intensywny rok pracy - stwierdził.

Sprawdzą Pole Mokotowskie

Zaznaczył jednak, że ze względu na to, "jaka była polska historia w tym tragicznym wieku XX i biorąc pod uwagę miliony ofiar pomordowanych przez Niemców, Sowietów, komunistów, Ukraińców, stwierdzenie dziś, że jesteśmy w stanie podać datę, kiedy Polska wypełni swój obowiązek odnajdując szczątki swoich rodaków wydaje się zwyczajnie niemożliwe".Jeszcze w tym roku prowadzone będą działania na terenie Warszawy, między innymi na cmentarzu przy Wałbrzyskiej, w więzieniu przy Rakowieckiej, na terenie Pola Mokotowskiego oraz więzienia Toledo przy ulicy 11 listopada.W piwnicach budynku przy ul. Strzeleckiej 8 w okresie stalinowskim więziono, brutalnie przesłuchiwano i mordowano żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego. W latach 1944-45 mieściła się tam Kwatera Główna NKWD w Polsce, a w okresie 1945–48 Areszt Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego.

ZOBACZ KONFERENCJĘ ZAPOWIADAJĄCĄ MUZEUM ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH:

Patryk Jaki o wystawie muzeumTVN24
wideo 2/2

PAP/ran/b