"Nie zapraszaliśmy żadnych bojówek"

Warszawa

fot. TVN24, Grzegorz Jakubowski/PAP

- Nie organizowaliśmy żadnych przedsięwzięć niezgodnych z prawem - tak dwa dni po bójce na Nowym Świecie wydarzenia komentują przedstawiciele "Krytyki Politycznej". I dodają: - nie zapraszaliśmy też żadnych bojówek.

Środowisko "Krytyki Poltycznej", które uczestniczyło w organizacji "Kolorowej Niepodległej" postanowiło skomentować wydarzenia z 11 listopada podczas niedzielnej konferencji prasowej. Wysłali również oświadczenie do mediów. Jego treść przed kamerami odczytała Agnieszka Wiśniewska.

"Zepchnęli antyfaszystów"

- Nie planowaliśmy żadnego zgromadzenia grup radykalnych w Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat. Policja zepchnęła tam grupę antyfaszystów, którą następnie spokojnie wyprowadziła z lokalu, nie zgłaszając wobec nas żadnych zastrzeżeń - przekonywała. W ten sposób odniosła się do bójki anarchistów, m.in. niemieckich, z policją. Doszło do niej w piątek przed południem.

- Nie organizowaliśmy żadnych przedsięwzięć niezgodnych z prawem. Nie zapraszaliśmy żadnych bojówek. Ani z Polski, ani z zagranicy - przekonują przedstawiciele "Krytyki Politycznej". Jak zaznaczają, sama fiesta "Kolorowa Niepodległa" przebiegała w spokoju. - Celem wszystkich działań było wyrażenie pokojowego sprzeciwu wobec ksenofobii, rasizmu i mowy nienawiści – twierdzi Wiśniewska.

Na wolności

Cudzoziemcy, którzy 11 listopada brali udział w bójce u zbiegu ul. Nowy Świat i Świętokrzyskiej zostali wypuszczeni na wolność. - Ich tożsamość jest znana. Sąd wyznaczył termin ich rozprawy na grudzień – mówi Wojciech Małek, rzecznik sądu okręgowego w Warszawie.

ran/par