Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

"Nie składamy broni, ale muszę mówić o wersjach najczarniejszych"

Warszawa

"Poszukiwania koncentrują się w okolicach węzła Konotopa"TVN24
wideo 2/9

Mija tydzień, odkąd służby szukają 5-letniego Dawida. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji zapewnił w stwierdził w rozmowie z telewizją Republika, że nie kojarzy większych poszukiwań. - Są z punktu widzenia taktycznego i technicznego bardzo trudne, ale nie składamy broni - podkreślił.

Poszukiwania chłopca rozpoczęły się o północy w zeszłą środę, kiedy utratę kontaktu z nim i jego ojcem zgłosiła rodzina. Dawid został zabrany przez ojca z Grodziska około godziny 17 w środę. Według ustaleń policji, tego samego dnia przed godz. 21 odebrał sobie życie, rzucając się pod pociąg.

Rzecznik KGP w Telewizji Republika przyznał, że nie kojarzy większych poszukiwań. Jak podkreślał, od tygodnia udział w nich biorą setki policjantów, a ich działania wspierali strażacy, żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej i mieszkańcy.

"Wersje najczarniejsze"

Poszukiwania w terenie zostały już jednak zakończone, choć - jak powiedział Ciarka - policja nadal wraca w niektóre miejsca. Chodzi między innymi o okolice węzła Konotopa, gdzie łączą się autostrada A2 i trasa S8, w pobliżu którego ojciec 5-latka zostawił samochód.

- Były sprawdzane te obszary, gdzie mógł się pojawić ojciec, który najprawdopodobniej porzucił syna czy - teraz niestety muszę już mówić o tych wersjach najczarniejszych - też być może ciało chłopca - powiedział rzecznik.

Ciarka zwrócił uwagę, że tak małego chłopca łatwo gdzieś ukryć. - Z punktu widzenia taktycznego, technicznego to są bardzo trudne, ciężkie poszukiwania, ale my nie składamy tutaj broni - zapewnił.

I dodał: - Są niektóre dowody zabezpieczone, które wymagają ekspertyz specjalistycznych przeprowadzonych w laboratorium kryminalistycznym.

Zastrzegł, że nie o wszystkich ustaleniach służby mogą informować. Wskazał też, że policjanci biorą pod uwagę różne wersje i hipotezy. Według jednej z nich, chłopiec, który ma obywatelstwo rosyjskie, mógł zostać wywieziony za granicę. Rzecznik KGP zaznaczył, że policjanci współpracowali ze Strażą Graniczną. - Ta wschodnia ściana naszego państwa, która jest jednocześnie zewnętrzną granicą Unii Europejskiej jest dosyć szczelna - podkreślił.

Dodał też, że Dawid nie miał ze sobą paszportu, a lotniska też zostały sprawdzone.

Każde nagranie może pomóc

Policjantom wciąż pomóc może każda informacja od osób, które widziały Dawida, jego ojca lub szarą skodę fabię o numerze rejestracyjnym WGM 01K9. Sugerują, by nagrania z kamer sprawdzili kierowcy, którzy tydzień temu poruszali się A2 w rejonie Grodziska Mazowieckiego. Wszelkie zgłoszenia, także anonimowe, można przekazywać policjantom z komendy w Grodzisku Mazowieckim: tel. 22 755 60 10 (-11, -12, -13). Można też zatelefonować do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112 - przypomina z kolei PAP.

PAP/r