Nie było miejsca. I tak zaparkował

Warszawa

fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl
fot. Marcin Gula/tvnwarszawa.pl

Brak miejsca parkingowego? Trzeba sobie z tym jakoś poradzić. W tym przypadku drzewo nie przeszkodziło kierowcy białej kii. Za to jego samochód może przeszkadzać innym, jadącym aleją Wyzwolenia.

Znaleźć wolne miejsce parkingowe w okolicy Łazienek często graniczy z cudem. Kierowcy radzą sobie w różny sposób, często nieprawidłowo parkując. Ten z białej kii przykładem. Ponad połowa jego auta wystaje na jezdnię, blokując część pasa ruchu w stronę Koszykowej.

su/mz