Nie będzie autobusu na Dewajtis. Dzielnica: do tematu wrócimy

Warszawa

Mateusz Szmelter/ tvnwarszawa.plAutobusu przez Lasek Bielański nie będzie, przynajmniej na razie

Czarne chmury znów zawisły nad planowaną linią autobusową na Bielanach. Zarząd Transportu Miejskiego nie jest w stanie zrealizować projektu zgodnego z uwagami radnych i ekologów. Dzielnica uspokaja: do tematu na pewno wrócimy.

Jak informuje "Gazeta Stołeczna", "ZTM podjął decyzję o zakończeniu prac nad projektem wprowadzenia komunikacji autobusowej na ul. Dewajtis". O uruchomienie linii 200 od lat walczą władze i studenci UKSW, którzy obecnie kilometrowy odcinek w Lasku Bielańskim pokonują pieszo. Po burzliwych dyskusjach studentów wsparli radni i ekolodzy, ale postawili swoje warunki.

"Temat jest ciągle w ruchu"

Radni domagali się ograniczenia, a docelowo – całkowitego zamknięcia ulicy dla ruchu samochodowego. Nie wyrażali zgody na jakąkolwiek ingerencję w nawierzchnię jezdni, ani czyszczenie jej środkami chemicznymi. Nie zgadzali się na przejazd ulicą Lindego.

Wiceburmistrz dzielnicy Bielany Grzegorz Pietruczuk w rozmowie z tvnwarszawa.pl potwierdza, że Zarząd Transportu Miejskiego nie był w stanie spełnić wymagań urzędników. Problemem było między innymi wyznaczeniem lewoskrętu z Marymonckiej w ulicę Dewajtis oraz ustalenie dokładnej trasy autobusu.

- To nie zamyka dyskusji - zastrzega Grzegorz Pietruczuk. - W najbliższym czasie powołamy komisję i szczegółowo omówimy kolejne pomysły. Nie zmieniliśmy stanowiska. Postulujemy, aby na teren rezerwatu mogły wjeżdżać wyłącznie autobusy elektryczne, które są mniej szkodliwe dla środowiska niż pojazdy o tradycyjnym napędzie, do tego będziemy dążyć - dodaje.

Kilkuletnie starania studentów

Dopóki ZTM nie posiadał autobusów elektrycznych, realizacja prośby studentów była praktycznie niemożliwa. O linii ponownie zrobiło się głośno na początku stycznia, kiedy Wiesław Witek, dyrektor ZTM wystosował na ten temat specjalne pismo. Jak pisaliśmy na tvnwarszawa.pl, informował w nim o „pilnej potrzebie” uruchomienia linii komunikacyjnej na ul. Dewajtis. "Zasadność utworzenia przystanków autobusowych jest bezsporna i ma szczególnie znaczenie dla społeczności akademickiej" – przekonywał.

Dotychczas proponowano dwa rozwiązania. Pierwsze, gdzie trasa autobusu miała połączyć budynki uczelni znajdujące się na ulicy Dewajtis z węzłem komunikacyjnym na Młocinach – poprzez ul. Marymoncką i ul. Przy Agorze. Drugie rozwiązanie zakładało połączenie kampusu z węzłem na Marymoncie.

TUTAJ POJECHAŁBY AUTOBUS:

Wraca pomysł autobusu przez Lasek Bielański
Mateusz Szmelter / tvnwarszawa.pl

kz/gp