Narodowy nie wyjdzie na plus przez pozwy byłych prezesów

Warszawa

Archiwum tvnwarszawa.plPozwali stadion o ponad 1 mln zł

W 2014 roku zwolnieni zostali dwaj prezesi Stadionu Narodowego. Obaj złożyli pozwy o odszkodowania na ponad milion złotych. Stadion musiał zabezpieczyć pieniądze i tym samym jego wpływy nie będą większe od wydatków.

Marcin Herra, były prezes i Andrzej Bogucki, były wiceprezes byli zarządcami stadionu. Zostali zwolnieni w 2014 roku, przez ówczesnego ministra sportu Andrzeja Biernata. Jak podaje "Gazeta Stołeczna", oficjalnych zarzutów nie przedstawił. Mówił jedynie o innej wizji zarządzania stadionem, której też nie przedstawił.

Blisko 1,2 mln zł odszkodowania

W połowie 2014, następcą Herry został Tomasz Półgrabski, współpracownik Biernata. Wcześniej był sekretarzem stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. On też został odwołany, podobnie jak w przypadku jego poprzednika, bez merytorycznych zarzutów. Jego następcą został Jakub Opara, mazowiecki radny PiS.Według gazety, to na jego biurko, trzy dni po objęciu stanowiska trafił pozew Herry i Boguckiego o blisko 1,2 mln zł odszkodowania za zwolnienie. Przepisy zobowiązują spółkę do zabezpieczenia pieniędzy na wypadek przegrania sprawy. I tym samym wszystko wskazuje, że wpływy stadionu nie przewyższą wydatków.

Termin rozprawy nie został jeszcze wyznaczony.

Zobacz jak się zmienia Stadion Narodowy:

Metamorfozy Stadionu Narodowego
materiały promocyjne

ło/r